Kraina Smoków Sha'aird Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Szybkie Menu   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Nie poddawaj się
Autor Wiadomość
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2020-02-09, 14:52   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Pobiegliście i dostrzegłeś kątem oka jak Ganqou łapie jeszcze Pau.
Korzystając z zagięcia czasu, chwyciłeś tych niebian, którzy znajdowali si w tunelu za nogi i ścisnąłeś mocno - zdołałeś cisnąć czterech, jednak około tuzina wciąż czekało na zewnątrz.
Czas zaczął płynąć w normalnym tempie akurat w momencie, gdy wypadliście z tunelu i znaleźliście się z powrotem na oświetlonej lampionami ścieżce. Tutaj znajdowały się blisko was dwa tunele - w jednym widzieliście z daleka sterty śmieci, a w drugim złotą poręcz prowadzącą w nieznane.
Gdzieś na początku ścieżki musiał też znajdować się tunel, którym tu przybyliście.
Złota włócznia przeleciała tuż nad twoją głową, druga szybowała w kierunku Pau.
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2020-02-24, 18:17   

Pochylił instynktownie łeb i obejrzał się za siebie by dostrzec, jak włócznia leci w stronę Pau. Wyciągnął ku niej wielką łapę i obejmując plecy spróbował pociągnąć ją do boku by odciągnąć ją z trajektorii. Wolną łapę cofnął za grzbiet widząc Niebian przed sobą. Zaczął tkać w niej Lodowy Podmuch unosząc łeb i patrząc na maski Wyniesionych Naraki.

Tylko by lisie uszy uniosły się wysoko, na jego pysku pojawił się szeroki uśmiech a kąciki oczu uniosły do góry w szczerym śmiechu.
- Wpadliście w samą porę, tamten Więzień wam ucieka - skłamał gładko, bez zająknięcia, z bezczelnie pogodnym uśmieszkiem na rudym pysku. Wystarczyła tylko chwila, krótkie zawahanie. Wystarczy by cisnąć im pod stopy Lodowy Podmuch i pognać w stronę tunelu z którego tu przybyli. Portale, jakkolwiek kuszące, są zbyt ryzykowne z Pau w równaniu...
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2020-02-28, 00:35   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Sięgnąłeś po Pau by odciągnąć ją, jednak włócznia zdołała przeciąć w tym czasie powietrze i wbić się w twoją łapę, która powiększona była nieco wolniejsza. Słoneczna włócznia paliła niczym rozżażona stal, stercząc z twojego utkanego ciała. W przeciwieństwie do zwykłej włóczni ta jedna wygięła się nagle i zaczęła wbijać głębiej, niemal jak robak drążący ziemię.
Pau jedynie drgnęła i nie czekała, aż powiesz jej, co ma robić, wysunęła się z twojej łapy i odskoczyła, tkając w łapach szmaragdowy miecz i biegnąc w stronę tunelu, z którego tu przybyliście.

Niebianie wycelowali w ciebie z łuków, błyskając grotami ze złotej aury. Odezwałeś się do nich i chociaż nie zdołałbyś ich przekonać, to część zawahała się i kilku Niebian nawet rzuciło okiem w kierunku tunelu.
Cisnąłeś Lodowym Podmuchem, który zamroził co najmniej sześciu Niebian nim ci zdążyli sięgnąć po srebrzystą aurę. Tego lodu tak szybko nie roztopią...

Ganqou tymczasem cisnęła lampionem w kierunku Niebian, bo akurat to miała pod ręką. Potem oboje rzuciliście się do ucieczki, a złote strzały posypały się za wami.
Pozostali niezamrożeni Niebianie rzucili się za wami w rozproszonej formacji, tkając ze srebrnej aury tarcze, by zasłonić się przed kolejnymi zaklęciami. Nie zrobili jednak dwóch kroków nim tarczę jednego z nich rozbił się lampion. W świetle, które na chwilę rozlało się wokół nich zmaterializowało się kilku niewzruszonych erathan, zapewne z odległej przeszłości i bez ostrzeżenia rzucili się na Niebian.
- Znaleźli nas! - wychrypiał jaszczurzy głos. - Zabić ich, zabić wszystkich!
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2020-03-25, 16:34   

Gdy słoneczny grot przebił mu łapę skulił uszy i zjeżył instynktownie futro wydając z siebie bardzo niezadowolony, bolesny syk. Dopiero jednak gdy poczuł jak ten zaczyna wić się i wbijać głębiej zdał sobie sprawę z powagi sytuacji. Nie chciał obnażać się kompletnie przed bandą Niebian więc gdy byli na nich skupieni, próbował tylko przełknąć palący ból. Muszą dostać się do tunelu, tam zajmie się strzałą.
Lampion ciśnięty przez Ganqou rozbił się a głos Erathan rozbrzmiał w tunelu ku zaskoczeniu lisa. Obejrzał się przez ramie mając nadzieje, że Niewzruszeni nie zobaczyli ich, albo uznali za minimalne zagrożenie w porównaniu do Niebian. Dobiegając do korytarza zaczynał już tkać ciało by znów wspiąć się na górę wraz z Ganqou i Pau, przekierowując księżycową aurę jaka mu pozostała w miejsce grotu który drążył mu ciało, musiał się jej pozbyć przynajmniej w ciele. Dopiero jak Niebianie stracą ich z oczu będzie mógł pozbyć się jej całkowicie. Tamci pewnie będą szukali kogoś naznaczonego słoneczną aurą, przekonani że nie zdoła im uciec...
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2020-03-26, 00:26   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


[color=darkredStrzała powoli, bardzo powoli torowała sobie drogę przez mięsień twojej łapy niczymdziwny pasożyt, rwąc ścięgna i tętniczki. Poczułeś ból jak przy operacji bez narkowzy, a kre3w mocno upływała z rany. Musiałeś na razie to zignorować, otoczyłeś strzałę ostatkami srebrzystej aury, co zamiast ją zatrzymać, jedynie ją zmniejszyło i spowolniło zamieniając w szpilę, która może zadawała mniejsze obrażenia, jednak będziesz musiał otworzyć ranę, by ją wyciągnąć.
Biegliście z powrotem do wyjścia.co jakiś czas wpadając prosto w łunę światła rzucaną przez dziwaczne lampiony, których świetle majaczały niewyraźne postaci z innych czasów i światów. Niektóre przybierały kształt zagubionych wędrowców, raz lub dwa przypadkiem wpadałeś na kogoś ramieniem.
Dotarliście wreszcie do błeitnego tunelu, a y przygotowałeś już formę smoczej poczwary nadającej się do wspinaczki. Ganqou chwyciła Pau w pasie, a wolną łap uchwyciła się twojej szyi.

[/color]
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2020-04-21, 18:55   

Obejrzał się jeszcze szybko za siebie nim opadł na cztery łapy by dziewczyny mogły wspiąć się na niego. Krew sączyła się z rany lecz stopniowo odbudowywał tkankę kiedy przyjął już docelową formę. Z uczuciem poniesionej porażki uniósł łeb i gdy tylko Ganqou wraz z Pau chwyciły się go, uniósł się na tylne łapy i zaczął wspinać na górę rozpierając łapami na boki, chwytając się kamieni pazurami i palcami, balansując ogonem.
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2020-04-25, 16:42   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Ganqou pomogła Pau wdrapać się na twój grzbiet, a zaraz potem przeskoczyła przez ciebie jak przez kozła, by zająć miejsce na twoim grzbiecie tu za Pau. Popatrzyła jeszcze na twoją ranę i rzuciła na nią Uzdrowienie by zatrzymać krwotok, choć nie bardzo tego potrzebowałeś.
Gdy zacząłeś wdrapywać się na do tunelu, obejrzała się jeszcze za siebie, ale zaraz potem popatrzyła na ciebie z góry, obejmując twoją szyję. Chyba odgadła, jak się czujesz, bo pogładziła cię jeszcze po szyi i podrapała.
- W porządku. - Powiedziała spokojnie. - To po prostu kolejny sekret Naraki, który udało nam się odkryć. Jeszcze dobierzemy się do erathańskiego króla i do wszystkich innych jej tajemnic. Ale.. przecież nie każda nasza wycieczka krajoznawcza musi kończyć się zmienianiem obrazu wszechświata. - uśmiechnęła się kącikiem pyska.
Potem objęła cię, trzymając jeszcze Pau i ciągle zerkając za siebie. Ty tymczasem wspinałeś się całkiem zręcznie - właściwie miałeś wrażenie, jakby grawitacja nieznacznie osłabła.
Co więcej gdy zagłębiłeś się do tunelu, nagle wszystkie dusze pod wami zniknęły z twojego niebiańskiego pola widzenia. Poczułeś to pierwszy raz od dłuższego czasu, żadnych zwierząt ani ludzi wokół poza błękitnym tunelem. Nic. Po prostu bezkresna ciemność, gigantyczna pusta przestrzeń między światami, a gdzieś między nimi ciągnęła się maleńka w ich skali, błękitna nić tunelu...
W końcu jednak zaczęliście się zbliżać do wyjścia na powierzchnie. Pustka zaczęła ustępować zbliżającej się aurze - była to aura kilkudziesięciu wyniesionych Niebian zebranych nagle na wysypisku nad wami.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 9