Kraina Smoków Sha'aird Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Szybkie Menu   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Plaża
Autor Wiadomość
Nira 


Rasa Smoka: Czarno-srebrny
Specjalizacja: Mag śmierci
Str: 15 (+5)
Sta: 6 (+3)
Agi: 20 (+10)
Int: 26 (+1 ras, + 15)
HP: 565
Mana: 220
Kond: 150
Def: 10
MagDef: 24 (+10 kirys, + 4 za Hiersirnus)
Spi: 10 (+7)
Choroby: brak krążenia
Płeć: samica
PC: 150
Wysłany: 2020-07-26, 20:34   
   Czary/Techniki Walk: Strzała z kości, klatka z kości, ożywienie szkieletu, kościana gwiazda


Czarna załamała łapy widząc jak kijanka im ucieka. Nie miała najmniejszej ochoty uganiać się za maluchem w wodzie, gdzie miał naturalną przewagę.
Widząc nadlatującego Dracarta posłała mu wyszczerzony uśmieszek. Chyba dłużej zabawiał się po wioskach niż zakładała.
- Witaj, Drac! - rzuciła, ruszając w jego stronę dziarsko, by potrzeć jego szyję swoim pyskiem. Naparła na niego czarnym cielskiem, w nieco... kokieteryjny sposób. Potarła o jego pysk swoim.
- Nie ruszaj się... - wymruczała słodkim głosem do jego ucha, wciąż w powitalnym "uścisku". Gdy udało się jej dojrzeć kijankę, rzuciła na niego klatkę z kości, by unieruchomić skubańca. Potem pomyślą jak zdjąć mu amulet.
- Z nieba mi spadłeś, dosłownie - rzuciła, liżąc go po pysku ostatni raz.
_________________
Przedmioty: kościany kirys, ożywiony szkielet smoka
+ czar Nieumarły poplecznik
 
 
Revenge 


Rasa Smoka: Diamentowy
Specjalizacja: Wojownik
Str: 24
Sta: 5
Agi: 15
Int: 10
HP: 600
Mana: 150?
Kond: 150
Def: 15
MagDef: 15
Spi: 5
Płeć: samica
Wysłany: 2020-07-26, 21:05   
   Czary/Techniki Walk: Gromowy Błysk, Wietrzny Unik, Srebrzyste Szpony, Bojowy Ryk


Rev zasłoniła ręką oczy, by nie patrzeć bezpośrednio na słońce i nadlatującego smoka. W sumie, poczuła się trochę lepiej widząc Dracarta. Następny żołnierz na polu bitwy.
Gdy Nira ruszyła się, podskoczyła na jednej nodze. Zabujała się w miejscu, nie chcąc się znowu wywalić. Po chwili wyciągnęła Koncerz zatknięty w zdobionej pochwie i posłużyła się nim jak kulą.
- Witaj serdecznie. Jeżeli szukasz krwawej i strasznej przygody, to dobrze trafiłeś. - obejrzała się na Gefa. - Może poświęce kilka swoich diamentów jako zapłatę? Jeżeli nie ta knajpa, to jakaś inna.
odkaszlnęła, kicając w stronę Teharotha.
- Wiesz, akurat ja tego wymagałam by znowu zacząć żyć. - wyszczerzyła małe kiełki. - Został wykonany na mnie wyrok śmierci i potrzebowali serca wielkości smoczego. I nie potrzebuje dobrego trunku by mocno grzeszyć. - puściła mu oczko.
_________________
Posiadane przedmioty: Koncerz Archanioła, Rękawice Serafina
W jej piersi bije Serce Nefilima
Towarzyszy jej mechaniczny szczurek krill Beric
avek
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2020-07-26, 21:25   

Nawet nie spojrzał dobrze po zebranym towarzystwie i ledwo zdążył przyjrzeć się kijance w bańce, kiedy Nira zaczęła swoje entuzjastyczne powitanie.
- Witaj Niro... -jego odpowiedzi towarzyszył niemal pomruk zadowolenia, kiedy odwzajemnił jej gest ocierając swój łeb o jej.
- Ah Gefulte, widzę radość Cię rozpiera na mój widok! I Revenge, hmmm... widzę ciągle w elfiej postaci - odpowiedział patrząc ponad ramieniem Niry, kiedy ta zajmowała się unieruchamianiem ich... więźnia? Spojrzał za siebie jeszcze raz. Istota w bańce była mała, ale kogoś mu przypominała.
Odchylił nieco szyję by spojrzeć na Nirę.
- Nie to, żebym się czepiał ale co tu się dzieje? Przynajmniej zdajecie się znać zagrożenie jakim jest potencjalna implozja naszej małej kijanki za mną... Więc dlaczego to ryzykujecie? Jest to mało przyjemne doświadczenie.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2020-07-26, 22:22   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


[color=darkred]Gef skrzywił się lekko.
- Dracarcie, wiesz, że twój widok zawsze porusza me serce. - Mruknął tęczowy grobowym głosem. - U nas wszystko w porządku. Powiedziałbym wręcz, że dzisiejszy dzień był strasznie nudny.
Nie zamierzał Dracartowi niczego wyjaśniać. Nie był bowiem perwien, czy Dracart zechcę pomóc, wykorzysta moment, by siać chaos, czy po prostu machnie na wszystko łapą. Tak czy inaczej nie chciał pogarszać i tak fatalnej sytuacji.
Jednakże... Nie mógł wszystkiego trzymać w sekrecie. W końcu niebezpieczeństwo może grozić też jemu.
- Posłuchaj, Dracart... Bądź ostrożny, zdaje się, że krąży tu Matuzalem i... chyba trochę tak jakby... postradał zmysły. I teraz chce zabijać smoki. Ale jeśli zdejmiesz mu amulet, wszystko wrócido normy...

Klatka zamknęła się wokół Zhilanga. Kijanka zamrugał zaskoczony, potem utkał kilka pocisków Ki, które cisnął w kierunku klatki.
Eksplozja cisnęła nim o kościane "pręty", a srebrny amulet zadzwonił na jego piersi.
- Wypuść mnie! - Zażądał z głośnym warknięciem. - Jeżeli Papy nie ma to tylko ja mogę wam pomóx! Nie mam na was czasu! Muszę znaleźć i zimplementować złego typa!... Zimplikować.... Zimplodować!


Teharoth uśmiechnął się lekko.
- Co tu się dzieje? Totalny bajzel.
Demoniczny bies patrzył na Dracarta chwilę, próbując połączyć wszystkie fakty.
- A tak. Zupełnie zapomniałem. Zginąłeś przez implozje Zhilanga od własnego zaklęcia. - Wypalił Teharoth i zaśmiał się krótko. Westchnął. - Stare dobre czasy.... Wracając jednak do tu i teraz, nie znalazłem jeszcze tego, kto rozprawił się z twoim ciałem, ale mam pewien trop. Myślę, że nie zostałeś zabity. Ktoś cię... wyegzorcyzmował.
Przeciągnął się leniwie.
- Ale to dopiero trop. Poza tym zdaje się, że teraz trzymasz z Nunally, jestem pewny, że ona ci pomoże. Da ci piękne, lekko srebrnawe, nowe ciało.
Porozciągał sobie bark.
- Mam też wiadomość od Soltheima dla Zhilanga, która bardzo by cię zainteresowała. Ale szczerze... nie wiem, czy jesteśmy jeszcze najlepszymi kumplami.


Obrócił łeb w stronę Rev i podstawił jej łapsko, by mogła je chwycić gdy się zachwiała.
- Powiedzcie, że przesyła was Teharoth, to będziecie meli darmowe chlanie w każdej knajpie tu i wszędzie w zaświatach. - Obiecał poważnym głosem.
Popatrzył na Kirys i skrzywił się mimowolnie.
- Wiesz, jeśli chcesz być gorącą demonicą, pierwszym krokiem może powinno być pozbycie sie tej agrafki. - Rzucił. - Taka niebiańska broń wywołuje w nas demonach uczucie dyskomfortu. Może znajdziemy ci prawdziwy demoniczny rynsztunek zamiast tego świecidełka?
[/color]
 
 
Nira 


Rasa Smoka: Czarno-srebrny
Specjalizacja: Mag śmierci
Str: 15 (+5)
Sta: 6 (+3)
Agi: 20 (+10)
Int: 26 (+1 ras, + 15)
HP: 565
Mana: 220
Kond: 150
Def: 10
MagDef: 24 (+10 kirys, + 4 za Hiersirnus)
Spi: 10 (+7)
Choroby: brak krążenia
Płeć: samica
PC: 150
Wysłany: 2020-07-26, 22:33   
   Czary/Techniki Walk: Strzała z kości, klatka z kości, ożywienie szkieletu, kościana gwiazda


- W skrócie to znów mamy przewalone, Zhi to najmniejszy problem - powiedziała, odklejając się od samca.
Mimochodem przysłuchiwała się rozmowie Dracarta z demonem. Ciekawe. Posłała czarnemu smokowi pytające spojrzenie.

Widząc, że jej zaklęcie odniosło skutek, machnęła łapą w stronę Teharotha.
- Wypuszczę, jeśli tylko dasz sobie zdjąć ten naszyjnik - wskazała sreberko na szyi kijanki. A potem imploduj sobie kogo zechcesz. Popatrz na Biesa, zdjęcie wyszło mu na dobre, urósł i takie tam. - mówiła spokojnym głosem, jednak starając się, by nie odebrał tego jak poprzednio.
- To jak? - zapytała, gotowa do wsunięcia łap między kościane pręty i zdjęcia naszyjnika. Liczyła przy tym na pomoc Teharotha. Lub Dracarta. Ale bez przerabiania Zhilanga na mokrą plamę.
_________________
Przedmioty: kościany kirys, ożywiony szkielet smoka
+ czar Nieumarły poplecznik
 
 
Revenge 


Rasa Smoka: Diamentowy
Specjalizacja: Wojownik
Str: 24
Sta: 5
Agi: 15
Int: 10
HP: 600
Mana: 150?
Kond: 150
Def: 15
MagDef: 15
Spi: 5
Płeć: samica
Wysłany: 2020-07-26, 22:56   
   Czary/Techniki Walk: Gromowy Błysk, Wietrzny Unik, Srebrzyste Szpony, Bojowy Ryk


Popatrzyła z lekkim zdziwieniem na łapę demona, jednak ostatecznie się uśmiechnęła.
- Mam nadzieję że mnie nie zmiażdżysz jak przed chwilą. - położyła rączki nań i wdrapała się, pilnując by i tak krótki futrzany materiał nie rozjechał się bardziej. Usadowiła się wygodnie, majtając zdrową nogą.
- Ta agrafka rozpłatała ci plecy tak bardzo że na ich długości miałeś swój demoniczny rowek. - zaśmiała się tak głośno i rozkosznie, że echo odbiło się od smoczych postur. - Musiałam się na nią sporo napracować... ale to nie byłby chyba problem, by zdobyć jakiś nowy oręż i może nawet zbroję, hm?
elfie uszy podniosły się gdy kijanka zaczął wojować.
- Ale mały nerwusek. - jej wzrok ponownie padł na demona. - A ty masz zdolność by zmienić się w demona dwunoga?
_________________
Posiadane przedmioty: Koncerz Archanioła, Rękawice Serafina
W jej piersi bije Serce Nefilima
Towarzyszy jej mechaniczny szczurek krill Beric
avek
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2020-07-26, 23:16   

Jego wzrok podążał od rozmówcy do rozmówcy próbując to wszystko jakoś poskładać.
- Matuzalem nigdy chyba nie był zbyt stabilny, popraw mnie jeśli się mylę? - koniec końców, kto normalny prosił by go o pomoc w dążeniu do swoich ambicji? Na tą myśl kąciki jego warg drgnęły z rozbawienia.
Informacje Teharotha zdecydowanie podniosły jego zainteresowanie całą tą sprawą, choćby dlatego, że im dłużej był w jego towarzystwie tym więcej pewnie się dowie.
- Co takiego niezwykłego jest w tych... amuletach? Ty też miałeś jeden, tak? - spojrzał na demona pytająco.
Kątem oka obserwował poczynania Niry, w końcu jednak po prostu nieco odsunął się na bok żeby znowu mieć wszystkich w polu widzenia bez konieczności wykręcania szyi tylko po to, by obserwować...
- To jest Zhilang? Ten biedny głupiec który myślał, że zbawi świat usługując ludziom i innym istotom? - mówił, a na jego pysku pojawiał się coraz bardziej ironiczny uśmiech. Sam też zbliżył się do klatki, przekręcając łeb nieco w bok, pytająco.
- Ciekawe czy pamiętasz, jak to jest gdy czysta magia zniszczenia niszczy Twoje ciało? Czy pamiętasz mnie? Tego którego pokonałeś, poświęcając się dla jakieś zapchlonej górniczej osady? Obaj wyszliśmy z tego... odmienieni, prawda? - z każdym słowem zbliżyła się do klatki i bańki energii dopóki niemal czubkiem pyska nie dotykał owej bariery, a w jego oczach widać było się bezmierna ciekawość, niemal obsesję.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2020-07-27, 00:13   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Teharoth załamał łapy.
- Matuzalem jest stabilny. - Upierał się. - jego porąbanie utrzymuje się na stabilnym poziomie. Ale teraz wszystkie maski i pozory,, które budował przez lata, nagle stopniały,
Wzruszył ramionami.
- To jakaś Niebiańska magia. - Powiedział Teharoth. - niebianie... tacy prawdziwi, pradawni, potrafią tkać duszę i ciało. W tych amuletach jest... coś, nie wiem co, co sprawia, Potrafią odbudować ciało na podstawie wspomnień i potrafią zamknąć inne wspomnienia w podświadomości. Ktoś wykorzystał tę umiejętność, by stworzyć w amuletach klątwę, która sprawia, że dusza i ciało cofają się w rozwoju. Innymi słowy ktoś wymazał nimi całą naszą przeszłość. Matuzalem zanim został zimnym skurwysynem, polował na smoki. Pożeracz rozwala teraz połowę Sha'aird i nie pamięta o umowie z Solem, a Zhilang, który technicznie mógłby dać mu radę... no sam widzisz.... Sol jest w zaświatach, a Nunally nie mam zamiaru prosić o pomoc.
Podrapał się po karku.
- Więc jak sam widzisz... plażujemy tu sobie, ale do wieczora chyba będę musiał coś wymyślić i coś wreszcie zrobić. Bo na ten moment jestem jedyny z całej Nuandy i tylko ja oraz mojee dzielne smoczyce razem ze swoim krągłym pupilem możemy to wszystko naprawić. Więc prawdopodobnie gdy skończymy grzać się na plaży, uderzamy do tawerny. Przyłączysz się?
Uśmiechnął się krzywo jednak po chwili zrobił zrezygnowaną minę.
- I nie, nie wiemy, kto stworzył amulety, ale zamienił je z tymi, których używamy do komunikacji wewnątrz Nuandy. Nie mogła być to Naraka, bo dała nam wiążącą przysięgę, że nie zaatakuje nas w żaden sposób dopóki nie rozstrzygniemy naszego konfliktu na turnieju.

Demon popatrzył na dziewczynę usadowioną na jego wielkim łapsku.
Pokiwał głową.
- To prawda. Posługujesz się tym na prawdę zręcznie. Dzięki, że zdecydowałaś się zaatakować akurat grzbiet...
- Z reguły upodabniam się do istoty, której cień zasiedlam, przynajmniej częściowo. łatwiej w ten sposób się w nim ukryć, rozumiesz. Z jestem dwunogiem. Czemu pytasz?
Uśmiechnął się kątem pyska a w jego ślepiach pojawił się błysk.
- Czyżbyś... chciała poeksperymentować trochę ze zmiennokształtnością?


Na słowa Niry Zhilang cofnął się wgłąb klatki. Na amo wspomnienie naszyjnika amulet zamigotał purpurowym blaskiem, a w ślepiach Zhilanga pojawił się podobny blask.
- Wiem... - Przyznał. - Ale ten amulet... Nie mogę go oddać. Po prostu zabierzcie mnie do Pożeracza i pozwólcie mi implodować.
Kijanko zrobił poważną, zdeterminowaną minę. Otoczył się energią Ki, która zaczęła pokrywać jego łuski.
- Wypuść mnie natychmiast. - Powiedział poważnym tonem. - Ponieważ ta klatka w końcu zniknie, a wtedy nie dostaniesz już drugiej szansy...
 
 
Nira 


Rasa Smoka: Czarno-srebrny
Specjalizacja: Mag śmierci
Str: 15 (+5)
Sta: 6 (+3)
Agi: 20 (+10)
Int: 26 (+1 ras, + 15)
HP: 565
Mana: 220
Kond: 150
Def: 10
MagDef: 24 (+10 kirys, + 4 za Hiersirnus)
Spi: 10 (+7)
Choroby: brak krążenia
Płeć: samica
PC: 150
Wysłany: 2020-07-27, 17:17   
   Czary/Techniki Walk: Strzała z kości, klatka z kości, ożywienie szkieletu, kościana gwiazda


Słysząc mowę Teharotha o dzielnych smoczycach i ich pupleciku mimowolnie prychnęła. Spoważniała jednak po chwili.
Zajęła się ponownie kijanką.
- Dlaczego nie możesz? Nie zamykałabym Cię, gdybyś nie uciekał. -odparła. Klatka i tak zaczynała się powoli kruszyć, czas jej istnienia nieuchronnie zbliżał się do końca.
Złapała za jeden z gnatów i odgięła go w bok.
Starała się wyglądać na tyle przyjaźnie, na ile czarny smok może. Sama nie będzie się przepychać z małym, liczyła nieco na Biesa, ale zdawał się zbytnio zajęty kręceniem bajery z Rev.
- No chodź - zawołała kijankę. Końcówka ogona drgała nerwowo, obsypując piaskiem i parkę i Dracarta.
~Jeśli nie wezmą się za robotę to wrażę im ten amulet w tyłki. Po kolei.~
_________________
Przedmioty: kościany kirys, ożywiony szkielet smoka
+ czar Nieumarły poplecznik
 
 
Revenge 


Rasa Smoka: Diamentowy
Specjalizacja: Wojownik
Str: 24
Sta: 5
Agi: 15
Int: 10
HP: 600
Mana: 150?
Kond: 150
Def: 15
MagDef: 15
Spi: 5
Płeć: samica
Wysłany: 2020-07-27, 20:36   
   Czary/Techniki Walk: Gromowy Błysk, Wietrzny Unik, Srebrzyste Szpony, Bojowy Ryk


Słuchała uważnie demona, zupełnie nie przejmując się wybrykami Niry i kijanki. Wyskubała fragment czarno niebieskich włosów i zaczęła pleść warkoczyk.
- Od wyklucia pamiętam nigdy nie miałam predyspozycji magicznych ani nic nie potrafiłam wyczarować. - uniosła jedną brew. - Czy bycie doppelgangerem wymaga używania magii? Tylko takiej formy się nauczyłam, ale nie czuję, bym czarowała. Powiedz mi, czy nauczyłbyś mnie tej sztuki? - zatrzepotała rzęsamk na zachęte.
_________________
Posiadane przedmioty: Koncerz Archanioła, Rękawice Serafina
W jej piersi bije Serce Nefilima
Towarzyszy jej mechaniczny szczurek krill Beric
avek
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2020-07-27, 20:59   

Słyszał słowa Teharotha nie odrywając wzorku od Zhilanga w jego bańce.
- Sam Ci wtedy pomogłem siebie pokonać, gdyby nie moje zaklęcie byłbym poobijany ale ciągle w formie do walki. Nie popełnię tego samego błędu dwa razy - odpowiedział na groźbę kijanki, neutralnym, rzeczowym tonem.
- Spokojnie Niro, siłą tutaj nic nie wskórasz, ani groźbami - być może nad interpretował język ciała czarnej, ale cóż, wolał być ostrożny. Nie wiedział jakie szkody wyrządziła by jej potencjalna implozja.
Revenge była nieco we własnym świecie więc, chwilowo nie skupiał się na jej rozmowie.
- Podaj mi Zhilangu jeden dobry powód dla którego dobrowolnie odrzucasz swoje ciało i pamięć? I proszę niech to nie będzie coś w rodzaju "dla dobra ogółu". Nawet ty nie możesz być aż takim altruistą, każda istota dąży do personalnego rozwoju, więc podaj mi personalny powód dla którego to odrzucasz nosząc ten amulet? - słowo proszę w jego wykonaniu było... dziwne. Ton zupełnie nie pokrywał się ze znaczeniem, jakby mówił do kretyna którego obecność go irytowała.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2020-08-02, 00:00   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Teharoth westchnął i przewrócił oczami.
- NIE jestem doppledangerem. Mam swoją dumę. - Powiedział. - Żeby zmieniać formę, najpierwtrzeba mieć formę. Ja jestem jak kut, kt≤óry przelezie przez każdy płot. Jestem cieniem. Cień wydłuża się, skraca, zwęża i rozszerza.... To nie magia, to natura rzeczy.
Zamyślił się siadając na piasku z Rev cały czas na łapie.
- Nie chcesz takiego nauczyciela. - Powiedział. - Ale powiedz mi, czego właściwie potrzebujesz? Bo jeśli chcesz przekształcać swoje ciało, to powinnaś uderzyć do Matuzalema. Ale może najpierw go odczaruj...


- Nie wiem, nie potrafi\ę tego wyjaśnić.. - Przyznał Zhilang. - To jakby ten amulet... bije od niego coś... jakby nie chciał być zdjęty.
Na widok łapy Niry, cofnął się wgłąb klatki, kładą łapę na amulecie.
Popatrzył na Dracarta zadzierając łepek do góry, krzywiąc się wyraźnie.
- Hę? - Mówisz do mnie? - Powiedział powoli przekrzywiając łebek. - Czyli mówisz, że spuściłem ci łomot?
Na wspomnienie amuletu zasępił się. Myślał przez chwilę, ale nie potrafił podać logicznego powodu. Ważył wszystkie za i przeciw, aż w końcu...
- No dobrze... - Powiedział powoli. - Ale ja go zdejmę...
To powiedziawszy wsunął pazurki pod srebrny łańcuszek....

- Czyż dzieciaki nie są irytujące? - odezwał się wąż na jego szyi.
Zhilang drgnął i otworzył szerzej ślepia.
Amulet węża uniósł powoli łeb, błyskając szmaragdowymi ślepiami. Srebrzysty ogon zakręcił się w pętelkę.
- Marudzą, płaczą, ciągle nie wiedzą, czego chcą. - Ciągnął wisior, poruszając małą paszczęką. - Jakiś koszmar!
Zhilang chwycił go i spróbował ściągnąć. Łańcuszek jednak zaczął zaciskać się mocniej.
Wąż uśmiechnął sie z pobłażaniem.
- Czemu nie zostawicie go mnie? - Powiedział, patrząc na Nirę, a po chwili przeniósł wzrok na Dracarta. - Zhilang i Nuanda to przecież nie wasz problem. Dogadajmy się!
Przekrzywił gadzi łebek.
- Jestem Oryk Teropi i mam dla was propozycję. Przynieście mi Zhilanga, a zdejmę mój amulet z szyi Pożeracza. Co wy na to?

Teharoth zaklął po demonicznemu i ne było to przyjemnie dla ucha.
- Chwila, zaraz... Co za Oryk?.. CO?! - Wypalił. - I do cholery, podsłuchiwałeś nas cały ten czas?!
Wąż rozejrzał się dookoła.
- Nie było to moim zamiarem, nie zamierzałem was mieszać w tę całą aferę. Chciałem osłabić Nuandę i wyłapać ich, jedno po drugim. Ale przez mgłę demona sprawy nie poszły tak jak powinny.
Wąż ostatecznie, [poważniejąc, spojrzał prosto na Revenge.
- Zapomnijmy o tym całym nieporozumieniu i rozstańmy się w zgodzie. - Powiedział wąż.
 
 
Nira 


Rasa Smoka: Czarno-srebrny
Specjalizacja: Mag śmierci
Str: 15 (+5)
Sta: 6 (+3)
Agi: 20 (+10)
Int: 26 (+1 ras, + 15)
HP: 565
Mana: 220
Kond: 150
Def: 10
MagDef: 24 (+10 kirys, + 4 za Hiersirnus)
Spi: 10 (+7)
Choroby: brak krążenia
Płeć: samica
PC: 150
Wysłany: 2020-08-02, 19:38   
   Czary/Techniki Walk: Strzała z kości, klatka z kości, ożywienie szkieletu, kościana gwiazda


Gdy kijanka miała zamiar ściągnąć samodzielnie amulet, przez chwilę naiwnie liczyła, że cała ta farsa się skończy. Ale to byłoby za proste.
Na dźwięk słów węża czarna smoczyca obnażyła kły, co pewnie podniosło ciśnienie małego Zhilangowi.
- Kim? Nie słyszałam o Tobie, ani nie mam pojęcia z kim możesz współpracować - powiedziała, po chwili poszukała wzrokiem choć lekkiego grymasu rozpoznania na twarzy/pysku któregoś z obecnych.
Słysząc propozycję, nie powiedziała nic, oczekując na niego bardziej rozbudowane przedstawienie się.
_________________
Przedmioty: kościany kirys, ożywiony szkielet smoka
+ czar Nieumarły poplecznik
 
 
Revenge 


Rasa Smoka: Diamentowy
Specjalizacja: Wojownik
Str: 24
Sta: 5
Agi: 15
Int: 10
HP: 600
Mana: 150?
Kond: 150
Def: 15
MagDef: 15
Spi: 5
Płeć: samica
Wysłany: 2020-08-02, 20:34   
   Czary/Techniki Walk: Gromowy Błysk, Wietrzny Unik, Srebrzyste Szpony, Bojowy Ryk


Elfka westchnęła ciężko, jej uszy nieco oklapły.
- W sumie to nic mi nie potrzeba. Jednak gdy wspominałeś o cieniach i zmianie pomyślałam, że może takie anty-magiczne stworzenie jak ja się by czegoś nauczyło. - wzmiankę o Matuzalemie zbyła lekkim ruchem ręki. Tego jej nie było trzeba naprawdę.
Gdy wężyk na amulecie zapiszczał cienko, w końcu zainteresowała się wydarzeniami obok.
Cholera, mogłam im pomóc. Albo rzucić Nirze Koncerz. - pomyślała. Jednak już było na to za późno.
- Kim jesteś?Jakimś magikiem? I czemu chciałbyś się wszystkich pozbyć? - rzuciła głośno z góry, siedząc po turecku na łapie Prademona.
_________________
Posiadane przedmioty: Koncerz Archanioła, Rękawice Serafina
W jej piersi bije Serce Nefilima
Towarzyszy jej mechaniczny szczurek krill Beric
avek
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2020-08-03, 22:13   

Przymknął na chwilę oczy i lekko się uśmiechnął słysząc i widząc odpowiedź Zhilanga... a potem jego oczy rozbłysły gniewem gdy usłyszał kolejny nowy głos.
- Taka jest natura dzieci, a Zhilanga nie dostaniesz kimkolwiek jesteś - powiedział zbliżając się do bańki z zamiarem dobrania się do amuletu własnymi szponami.
- Ten jeden raz musisz mi zaufać Zhilangu - powiedział rzeczowo opierając łapy na bańce ki, jedynej przeszkodzie dzielącej jego szpony od delikatnej szyii kijanki i przeklętego amuletu.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10