Kraina Smoków Sha'aird Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Szybkie Menu   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Roztaj Kruka, część druga
Autor Wiadomość
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2015-01-18, 16:14   Roztaj Kruka, część druga
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Ciemne niebo nad głową, błoto i kałuże pod stopami. Jego lśniąca zwykle zbroja była brudna od zaschniętej gleby. Zmęczenie i znój dawały mu się we znaki, jego ruchy były wolniejsze, skrzypiący z każdym niepewnym krokiem pancerz ciążył, co jakiś czas musiał przypominać sobie, by unosić tarczę wysoko, bo jego nadwyrężone ręce nie trzymały gardy. Ciężki oddech odbijał się głuchym pogłosem od jego hełmu z wąską szparą. Obraz, jaki miał przed sobą był ostry, ale przytłaczał go ilością szczegółów, mącił mu w głowie. Stopy ślizgały się po grząskiej nawierzchni, gdy próbował zrobić półobrót. Usłyszał cichy grzmot gdzieś daleko.
Jęknął, z trudem unikając ciosu ciężkiego, nieludzko wielkiego młota, który uderzył o ziemie z głośnym mlaśnięciem. Drugi cios przyjął na tarczę z feniksem, noszącą wiele wgnieceń i rys. Uderzenie prawie go przewróciło, ale mimo tego zamachnął się jeszcze ciężkim mieczem, przez co demon musiał cofnąć się, miast uderzyć trzeci raz.
Pomiot piekielny prawie o połowę przekraczał wzrostem rycerza. Miał czarną, suchą i spękaną skórę, gdzieniegdzie pokrytą futrem. Twarz zasłaniał mu hełm zrobiony z rogatej czaszki.
Bracia zakonni. Świątobliwi rycerze. Owszem, byli tacy. Ale trafiało się wielu takich, którzy tonęli w gnoju i brudzie, zahartowani w mordędze i ochrzczeni własną krwią. Tacy, którzy stawiali czoła Piekłu i wychodzili z tego starcia żywi. Bądź nie.
Rycerz przywykł do wielogodzinnej walki, do prawdziwej, ciężkiej pracy. To nie był czysty pojedynek, to było miotanie się o własne życie. Nauczył się jednak jednego o swoich piekielnych przeciwnikach. Może nie opadają z sił, ale jeżeli walka trwa zbyt długo, szybko się niecierpliwią.
Ataki demona były coraz bardziej brutalne, niedbałe, byle jakie, ale szybkie i silne, a obrona rycerza coraz bardziej desperacka. Monstrum chciało wbić paladyna w ziemię, a paladyn musiał to zwyczajnie przetrwać. Lub nie.
Kolejny cios z góry, z obróconego nadgarstka, nagły, niebezpieczny. Rycerz musiał unieść tarczę tak wysoko, jak tylko pozwalała na to jego zbroja, by zasłonić twarz. Młot ześlizgnął się z tarczy, ale kolejny cios prawie wytrącił jego osłonę, na dwie bardzo długie sekundy pozostawiając go nieosłoniętego. Na szczęście demon zrobił się zbyt niechlujny, by to wykorzystać, musiał wziąć zamach przed kolejnym ciosem.
Po kilku długich chwilach rycerz zaczął powoli przejmować inicjatywę. Zaczął z coraz większą łatwością unikać kolejnych uderzeń z minimum wysiłku, jednocześnie starając się wyczekać odpowiednią okazję, cierpliwie. Doświadczenie i umiejętności wzięły górę nad tępą siłą i w końcu demon chwycił młot oburącz, by z góry zmiażdżyć swojego przeciwnika. Słaniający się już na nogach rycerz nie pozwolił mu na to, padł na kolana i wbił miecz głęboko w brzuch potwora, przebijając się sztychem na wylot. Ciężki młot upadł, ale nie trafił rycerza, na którego ciemna, niemal czarna posoka zaczęła tryskać pulsującymi strumieniami. Demon spróbował jeszcze chwycić rycerza za głowę ostrymi szponami, ale paladyn wcześniej puścił klingę, a potem poderwał się i odszedł kilka kroków do tłu, a potem zaczął okrążać maszkarę z uniesioną wysoko tarczą.. Przyglądał się, jak ciężkie, parszywe cielsko pada najpierw na kolana, a potem całą swoją masą, rozchlapując błoto. Demon rzucił jeszcze w jego kierunku wściekłe, przerażające spojrzenie i próbował ucapić łapą nogę rycerza. Paladyn kopnął ją, krzywiąc się z odrazy i nagłego przypływu lęku, a potem zbliżył się do demona i wbił jego mordę w błoto własną stopą. Zdjął ją po krótkiej chwili, gdy w mętnej kałuży zniknęły bąbelki.

Rycerz jechał na koniu, słaniając się w siodle, z hełmem demona przypiętym do pasa. Wciąż drżał od niedawnego nadmiaru adrenaliny, ale spokój jego wierzchowca i równy cwał zwierzęcia uspokajały go. Co kilka chwil spuszczał głowę nisko nad szyją konia, mrużąc zmęczone powieki.
Zbliżał się już do obozu Pallasirczyków, gdy żołnierze na koniach wyszli mu na przeciw i odeskortowali go bezpiecznie do drewnianego grodu. Wjechał wraz z nimi przez główną bramę, a potem pomogli mu zejść z konia. Usiadł przed jednym z namiotów i uniósł dłonie w ciężkich, płytowo-kolczych rękawicach, a potem zdjął hełm. Jasne, poplamione błotem włosem ścięte byle jak do ramion opadły na jego szyję. Jego lekko pomarszczona mimo niecałych czterdziestu lat twarz wydawała się jeszcze starsza przez zmęczenie. Miał krótko ogoloną, szczeciniastą brodę. Jego twarz była podłużna, z wydatnymi podbródkiem i kośćmi policzkowymi. Oczy miał podkrążone.
- Wody.. - Wychrypiał.
Jeden z żołdaków podał mu dzban, a on zaczął pić łapczywie, jak się okazało, kiepskie wino, które przyjemnie drażniło jego zeschnięte gardło. Po kilku łapczywych łykach odstawił dzban i skinął w podzięce.
Wtedy na placu namiotowym pojawił się orszak. Wszyscy powstali, jedynie rycerz zsunął się leniwie na kolana.
- Wasza Wysokość. - Rzekł cicho, z pokorą spuszczając głowę i unosząc w rękach hełm demona. Dopiero po chwili spojrzał na dość młodego, ale zaprawionego w bojach króla i swojego przyjaciela, o kruczoczarnych włosach i piwnych oczach. Monarcha nosił prostą, gustowną obręcz na głowie, lekką, starannie wykonaną zbroję i czerwoną pelerynę z kapturem narzucona na ramionach i zapiętą na piersi.
- Powstań, lordzie de Vart. - Odpowiedział król Bachero.
- Z całym szacunkiem,. wasza wysokość, ale wolałbym usiąść. - Odpowiedział łagodnym głosem rycerz.
- - Tak... oczywiście. Siadaj, przyjacielu. - Król zmieszał się lekko.
De Vart uniósł się chwiejnie, a potem z przyjemnością padł na ławę i wyciągając leniwie nogi, może nie zgodnie z etykietą, ale w końcu nie byli na dworze.
- Wielu naszych żołnierzy zginęło w boju z tą poczwarą. - Rzekł król. - Osobiście ci dziękuje, lordzie.
- Do usług, wasza wysokość.
Potem monarcha uniósł ręce teatralnie i rozejrzał się po swoich żołnierzach.
- O to przed wami jeden z nielicznych, na prawdę wielkich Paladynów! Sir Mevrand de Vart z Haedwige! Cześć mu i Chwała!
Rycerze zaczęli radośnie skandować imię rycerza, ale rycerz już ich nie słyszał. Mimowolnie zwiesił głowę i usnął na ławce.

***


Tzekrillia, krótka przerwa na twojej trasie poszukiwań Maestrii Leicaha. Księgi, które znalazłeś u Eldermanssena zdradzały ci informacje o Łbie Umarellta. Nie zdradzały dokładnego położenia.
Zwykle szukałeś informacji w bibliotece smoków, ale kto wie, może nawet nie będziesz musiał w poszukiwaniu wiedzy opuszczać Tzekrillii? To akurat zależało już od ciebie.
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2015-01-18, 19:22   

Kręcił się po Tzerkilli w swojej białołuksiej zapoznając się z miastem i myśląc nad dziełami Leicaha.
To oczywiście oznaczało między innymi kręcenie się koło różnych karczm które napotykał na drodze. Do niektórych nawet wchodził. Przy straganach kupieckich także kręcił się chwilę oglądając oferowane towary, zwłaszcza jeśli kupiec oferował bardziej egzotyczne towary. Nie miał w tym większego celu ale może usłyszy przypadkiem coś ciekawego...
Bardziej interesowało go czy miasto to ma jakiegoś rodzaju bibliotekę, może archiwa... Ciekawiło go jak ewentualnie takie zbiory wpadały by na tle starszej, smoczej biblioteki w górach.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2015-01-18, 22:52   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Chodziłeś po straganie bez celu, ale mimo oferowanego bogactwa, nie było tu wiele da smoków. Pancerze i broń były w ludzkim rozmiarze, księgi też zwykle zbyt małe dla smoczych łap. Kilku kowali kusiło cię perspektywą wykucia smoczej zbroi czy stalowych nakładek na ogon czy pazury, ale żądali sporych zaliczek i nijak nie dało się ich oszukać, a ty nie śmierdziałeś złotem.
W między czasie zapytałeś kilku kramarzy o bibliotekę. Większość nie wiedziała, co ci odpowiedzieć, inny stwierdził, że biblioteka jest, ale nie wie, gdzie. Zwyczajnie nie interesowały ich książki.
W końcu jakiś antykwariusz skierował cię do środkowego pierścienia, wewnętrznego kręgu. Twierdził, że z łatwością tam trafisz, bo gmach wyróżnia się, jako jedyny budynek w Tzekrilli ma wysoką kopułę i ogólnie jest większy od pozostałych budowli. Ostrzegł cię jednak, że trwa tam remont po tajemniczym wybuchu.
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2015-01-22, 13:22   

Może i nie dowiedział się tylu interesujących rzeczy ilu by chciał, ale przynajmniej wiedział gdzie mógłby poszukać czegoś dalej.
Nie tracąc już więcej czasu na szwendanie się po mieście poszedł do biblioteki o której mówił antykwariusz.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2015-01-23, 18:58   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Wzleciałeś ponad miasto, by po chwili wypatrzyć duży, wysoki i rozłożysty budynek, przywodzący na myśl jakąś starożytną, odkopaną na pustyni świątynie. Właściwie stapiała się w jedno ze skałą miasta. Lekkie, smukłe i liczne kolumny podpierały masywną, prostą i bryłowatą konstrukcję stropu. Na nim znajdowała się prosta, nieduża i okrągła kopuła.
Ściany popękanych, połączonych ze sobą bloków były popękane. Wejście z dużych, drewnianych odrzwi szeroko otwarte.
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2015-01-31, 13:16   

Wylądował przed wejściem rozglądając się na boki. Biblioteka nie wyglądała jakby była w swej najlepszej formie. Zaczynała mu imponować skala zniszczeń spowodowanych tą tajemniczą, magiczną eksplozją.
Po chwili takiego podziwiania i oceniania wszedł do środka, nie za bardzo wiedząc czego się spodziewać.
- Czy jest tu ktoś? - zapytał, gdyby nikogo nie zobaczył na pierwszy rzut oka.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2015-01-31, 16:11   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Wszedłeś do środka i rozejrzałes się po wnętrzu biblioteki. Ujrzałeś regały wypełnione książkami w kolorowych oprawach, dużo mniejsze od tych smoczych. Sama sala biblioteczna była rozległa, prosta i nieco surowa, ale czysta i zadbana. Strop był dość niski i tylko w jednym miejscu na środku tworzył kopule, na której znajdowały się purpurowo-zielone freski i rozeta w czterech kolorach - bieli, czerwieni, błękitu i szmaragdu. Sam sufit był popękany i nierówny, widać było, że odpadł tu tynk.
Zaraaz po wejściu dostrzegłeś szeroką ladę, za którą siedziało trzech krillionów, wszyscy skinęli ci na raz niemal jak na jedną komendę.
Dalej zobaczyłeś kilku metaludzi zamiatających lśniącą posadzkę w deseniu szachownicy oraz jedną ludzką kobietę siedzącą przy jednym z licznych stolików czytelni. Ubrana była w podróżny strój i była ładna, mimo niedbale ściętych do połowy szyi włosów.
Obok niej, na blacie, leżało jakieś zwierze, ale z daleka nie dojrzałeś, jakie.
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2015-01-31, 16:16   

Rzucił tylko jeszcze jedno spojrzenie w stronę kobiety i jej zwierzaka, zanim zwrócił swój biało łuski pysk w stronę trzech krilli siedzących za ladą.
- Witam, poszukuje wiedzy na temat Leicaha. Być może nawet jego dzieł jeśli szczęście mi dopisze i macie coś takiego w waszych zbiorach - zniżył łeb i głos, aby mieć mieć pewność, że gdy będzie mówił jego słowa zostaną usłyszane tylko przez tą trójkę.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2015-01-31, 16:28   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Krillion najbliżej ciebie odpowiedział po chwili namysłu:
- "Mity i legendy starych i nowych królestw". - Rzekł. - Oraz "Historia Niebian". Niestety nasza biblioteka jest nowa, ciągle uzupełniamy i gromadzimy zbiory, nie mamy tu wiele pism dotyczących Leicaha. Największy zbiór o Leicahu znajduje się w Pallasirze, w prywatnej kolekcji.
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2015-01-31, 16:33   

Kiwnął łbem na znak zrozumienia.
- Gdzie znajdę te dwie księgi? - zapytał chcąc zapoznać się z jak największą liczbą źródeł informacji.
Miał zamiar tylko pobieżnie przejrzeć księgi dostępne tutaj, a potem może uda się do Pallasiru jeśli nic wartego uwagi nie znajdzie tutaj.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2015-01-31, 17:07   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


- Dział literatury historycznej, drugi rząd od prawej, pięć regałów prosto. - Wyjaśnił krillion.
Idąc w tamtą stronę mimowolnie zbliżyłeś się do stolików i rozpoznałeś zwierze, leżące na stoliku. Był to mrównik, możliwe, że ten sam, którego niegdyś zamieniłeś na księgę o magii ognia u sklepikarza.
Zwierzak zerknął na ciebie, ale szybko stracił tobą zainteresowanie. Najwyraxniej nie rozpoznał cię.
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2015-02-10, 21:34   

Widok mrównika wzbudził w nim zaintrygowanie, ze względu na wspomnienia... i groźby jakie kiedyś od takiego stwora usłyszał. Jednak nie przyszedł tutaj żeby dociekać czy przypadkowo spotkany mrównik to Glae czy też nie...
Ruszył we wskazaną stronę chcąc przejrzeć te dwie wymienione księgi. Miecz lekko obijał mu się o lewy bok, a płaszcz poruszał się płynnie wraz z jego zdecydowanymi ruchami.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2015-02-19, 15:10   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Dotarłeś do odpowiedniego działu i znalazłeś dwie potrzebne księgi. Natrafiłeś jednak na pewien prozaiczny problem - tutejsze księgi były małe! Zupełnie nie mogłeś się w nich rozczytać.
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2015-02-19, 20:51   

Oczywiście... zawsze to najprostsze rzeczy psuły mu plany. Choć w sumie mogła się czegoś takiego spodziewać, jakby nie patrzeć nie była to biblioteka przystosowana do smoków.
Z marudną minął wziął do łapy interesujące go księgi i nie mając zbyt wielkiego wyboru, postanowił podejść do już zajmowanego stolika.
- Witajcie i wybaczcie, że przerwę wam... ale natrafiłem na niecodzienny problem i chciałbym was prosić o pomoc - zatrzymał się tuż przed stolikiem zajmowanym przez mrównika i kobietę.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2015-02-19, 21:28   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


//Pozwolę sobie zmienić ciut opis dzierlatki, która siedziała przy stoliku wcześniej, bo zdarzyło jej się umrzeć xD

Dziewczyna o długich, niebieskich i niedbale ułożonych włosach (z kilkoma wielobarwnymi pasemkami) zerknęła na ciebie. Miała żółte, lśniące i badawcze spojrzenie, lekko zadarty, lekko perkaty nosek pokryty piegami i pełne, choć spękane usta.
- Chyba wiem, o co chodzi. - Uśmiechnęła się lekko. - Są za małe, prawda? Też mi to czasem przeszkadza...
Jej mina zrobiła się nieco bardziej tajemnicza. Wyciągnęła rękę w twoją stronę.
- Nie przejmuj się, wiele istot ma podobny problem. A teraz pozwól, że rzucę okiem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10