Kraina Smoków Sha'aird Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Szybkie Menu   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Smok Złoty
Autor Wiadomość
Soltheim 


Wysłany: 2014-09-01, 17:42   Smok Złoty



Opis:
"…wówczas dostrzegłem go, a oczy nie mogły nasycić się majestatem i przerażeniem wielometrowego, smukłego, wężowatego ciała które z gracją przemykało między stalagmitami. Jeno pochodnia trzymana wysoko rzucała światło na mieniące się niczym stos złotych monet łuski legendarnego potwora który zataczał kręgi wokół mego kompana. Pomimo strachu nie mogłem oderwać oczu od tego tańca śmierci, podziwiałem ostre, zakrzywione pazury bestii które krzesały iskry przy zetknięciu z kamieniami a w gardle ugrzązł mi krzyk przerażenia. Miał on ocalić mego przyjaciela… Silne, smukłe łapy smoka szybko przygniotły wojownika gdy długi ogon poruszał się z boku na bok, bestia wyglądała niczym zadowolony kot bawiący się swoją ofiarą. Łeb pokryty rogami zdobiły szerokie błony które łączyły je z karkiem tworząc swoisty grzebień sięgający po łopatki gada. Spoglądałem jak z wyższością, pychą smok prostuje się i rozpościera szeroko skrzydła obalając szczyty stalagmitów. Pył i kurz wzniósł się w powietrze zasłaniając długie, złociste błony skrzydeł, jedynie szeroko otwarte oko smoka przebijało się swym blaskiem przez ciemność. Czułem jego dzikie spojrzenie, przeszywało mnie na wskroś, napełniając serce trwogą. Właśnie ten strach sprawił, że jestem tu z wami by opowiedzieć o losie Roaldina, którego krzyki wciąż słyszę gdy wybiegłem z leża złotego lewiatana…"

Ferrod Darastrix – Złoty smok, mamiący swym majestatem i pięknem łowca, drapieżnik imponujących rozmiarów, który swą nazwę bierze od barwy łusek które nosi od wyklucia. Smoki te charakteryzuje smukła sylwetka, nasuwająca na myśl węża którego Stwórca obdarzył łapami oraz skrzydłami. Długie, giętkie ciało wbrew pozorom skrywa pod sobą liczne mięśnie czego najlepszym dowodem są smocze skrzydła – szerokie, potężne w porównaniu do smukłych sylwetek tych gadów.
Złote smoki dzięki umięśnieniu i rozmiarom skrzydeł potrafią unieść równie wielką zdobycz w powietrze oraz szybować długie godzony bez odpoczynku, co tylko potwierdza legendę krążącą o przedstawicielach tego gatunku.
Gady te dzięki tej historii przekonane są o swej wyższości ponad wszelkimi bytami Sha’aiard często tłumacząc swe działanie tym właśnie przeświadczeniem o szlachetności swego pochodzenia i roli jaką odegrały podczas kreacji wszelkiego życia.
Ich majestat oraz wielowieczne doświadczenie przekazywane z pokolenia na pokolenie pozwoliło rozwinąć zdolności dyplomatyczne nawet poprzez język ciała.
Złote smoki również jako pierwsze zgłębiały tajniki sztuk magicznych a wielokrotne bratanie się z mocą częściowo uodporniły je na wszelkie tego rodzaju ataki.

Zdolności wrodzone:
1. Częściowa odporność na wszelkiego rodzaju magiczne ataki [ +5DefMag ]
2. Zwiększone zdolności dyplomatyczne [ Fabularna ]
3. Zionięcie Ogniem [ Zionięcia ]

Historia:
Gdy setki gwiazd spoczęło już na granatowym nieboskłonie Stwórca dostrzegł pustkę świata którego stał się kreatorem, a serce jego przepełnił smutek wiecznej samotności której gorzki smak znał doskonale.
Wzrok swój opuścił na niezliczone, jaśniejące na nocnym niebie punkty, dostrzegał ich sedno, istotę powstania. Wolą strącił pierwsze gwiazdy na martwe ziemie świata które spłonęły trawione przez ognie. A widząc płomienie życia gorejące w sercu gwiazdy sięgnął po nie by rozpocząć dzieło stworzenia kolejny raz.
Szalejący płomień spętał w serce z kamienia i stało się ono ciałem wokół którego splatał kolejne warstwy, wpijając w nowy twór oddech życia. Czas mijał a nowe dzieło spoczęło na martwych ziemiach świata, świadome swego istnienia za sprawą Stwórcy, który uchwycił kolejne gwiazdy wiedząc, jaką gorycz samotności odczuje pierwsze życie. Coraz sprawniej powstawały nowe istoty, podobne lecz różne od pierwszego tworu który na własne oczy dostrzegał dzieło stworzenia, najwyższą sztukę kreacji którą Stwórca ujarzmił do sedna. Dostrzegł wówczas twór istotę stworzenia, pojął czym jest sam kreator i poszedł w jego ślady, zaś pierwszym dziełem stworzenia stała się barwa. Barwa tak szlachetna i czysta jak intencje wiecznego wiatru zmian który w swej istocie był sam Stwórca.
I pierwszy twór, nazwał swój gatunek Darastrix, co znaczy Smok, a widząc szlachetność swych kształtów określił go mianem Ferrod, co znaczy Złoty. W ten sposób za sprawą Stwórcy i daru który wraz ze swym oddechem przekazał swym tworom zaistniały pierwsze Złote Smoki, które widząc czyny Stwórcy wiedziały już, jak samemu kontynuować dzieło stworzenia swego gatunku.
Samotność paląca samo istnienie Stwórcy zgasła gdy dostrzegł szlachetność nowego tworu i jego własną wolę, a widząc życie które powstało, zapragnął zapełnić ziemię swym nowym odkryciem – tym czym on sam jest. Świadomością i kreacją w każdej możliwej formie.
Od tego czasu, Złote Smoki niesione na swych skrzydłach podążały za Stwórcą towarzysząc mu z własnej woli, będąc współtwórcami nowych istnień. Przepełniała je duma podczas tej podróży, lecz wkrótce poznały pierwszy dotyk chłodnego lęku.
Do istnienia powołane zostały nowe Smoki, każdy gatunek odmienny od siebie, każdy formowany z innej materii lecz równie majestatyczny co Złote Smoki. W swej zazdrości poczęły zanieczyszczać istnienia nowych gatunków by nigdy nie były równie doskonałe jak pierwsze Smoki. A stwórca niezmierzony w swej mądrości, dając swym dzieciom moc stworzenia przewidział taką możliwość.
Ferrod Darastrix zanieczyszczali nie swoje ciała, lecz umysły i dusze pragnąc najwyższego uznania w oczach Stwórcy. Ten wyrzekł się ich, jednak omamiony obietnicami podarował im ostatnią szansę na odkupienie swych win. Sięgnął ku blasku wiecznego księżyca i z jego piękna uformował równie majestatyczne istoty co same Złote Smoki. Przestrzegł swe dzieci, że jeśli ponownie chcą znaleźć swe miejsce u jego boku, muszą zadbać o nowe życie jak o swoje własne, a pewnego dnia wybaczy im splugawienie którego się dopuściły.
Jednak skaza w sercach smoków była zbyt silna, Srebrne Smoki zostały skazane przez swych nowych władców na nieświadome niewolnictwo. Stwórca jednak nie pozwolił żadnej istocie cierpieć niewolę, czego Złote Smoki w swej arogancji nie były świadome…

Teraz te majestatyczne istoty są jednymi z wielu, wciąż zachowają swym pięknem lecz utraciły coś, co niegdyś mogły nazwać swym powołaniem. Straciły swe zasłużone miejsce na nowym, wspaniałym świecie. Większość sądzi, że jest to wina innych smoków, część zaś utrzymuje, że od początku był to zamiar Stwórcy, którego znienawidziły.

By Nivari & Soltheim.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10