Kraina Smoków Sha'aird Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Szybkie Menu   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Nie poddawaj się
Autor Wiadomość
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-08-20, 20:41   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Dwójka uniósł berło, w tej samej chwili Kai rzucił się nagle w stronę Lediuno, A ty cisnąłeś w Zhilanga Falą srebrzystej energii.
Obły smok wywinął tylnymi łapami kozła, uderzając piętami w berło i pierś robota. Promień, który wystrzelił ze szklanej kuli zamiast w pierś Lediuno poszybował gdzieś w stronę jego łba.

Kai zdołał do czarnopiórego dopaść, dotknąć czubkami palców jego ogona. Srebrzysty łańcuszek zniknął ze skrępowanych łap. Lediuno zareagował od razu i choć Promień zdołał mu obciąć róg gorącem, pół-smok zmienił się w anveila i zasłonił siebie i Kaia neonową tarczą.

Dwójka zachwiał się i rozejrzał wokoło. Potem zaczął nakreślać berłem krąg, portal, do którego zaczął się pospiesznie wycofywać. Wyciągnął jeszcze łapę do Jedynki, która wreszcie oderwała się od ściany i pochwyciła stalową łapę towarzysza.
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2018-08-20, 20:57   

Widząc rozwój wypadków, wilk westchnął cicho i osunął się na zad, kładąc wolną łapę na piersi którą łatał pospiesznie. Skręcił łeb by spojrzeć w stronę malutkiej gepardzicy, czy ona wyszła cała z tej kanonady...
Po tym obrócił łeb w stronę Kaia i reszty, uśmiechając się kątem wilczego pyska.
- Dobra robota Kai... - wydyszał cicho. - Ja pierdole, brakuje mi grubych łusek...
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-08-20, 21:15   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Jeden Lodowy Podmuch zatrzymałby dwa androidy. Miałeś na to wystarczająco dużo czasu.
Urgulung również zaczął się wycofywać, odrobinę poobijany. W końcu nie miał szkieletu i był diabelnie śliski.
Lediuno, nagi i skulony, podniósł się powoli, zasłaniając tarczą, błyskając migoczącymi, lisimi ślepiami w kolorach bursztyny i rubinu, w których kryła się niepewność i zalęknienie. Przyłożył palec do skroni, wyczarowując sobie różowe przeciwsłoneczne okulary, za którymi schował się niczym za maską obojętności.
- Czemu marnowaliście zasoby, żeby mi pomóc? - Wymamrotał, odgarniając czarne włosy za ucho. - To nie ma najmniejszego sensu.
Zhilang sarknął złośliwie, zapierając się tylnymi łapami.
- Po prostu stali mi na drodze... - Warknął z pyskiem przytulonym do bruku.
- Rozumiem... - Odparł Lediuno.
Zhilang tymczasem spróbował się się podnieść, zapierając pazurami i ogonem. Otworzył szerzej ślepia, gdy jego łapy ześlizgnęły się po erathańskim kamieniu. Spróbował oswobodzić nadgarstki z łańcucha, jednak bezskutecznie.
Kai westchnął, rzucając mu ponure spojrzenie. Ruszył w jego stronę.
- Ani kroku! - Warknął Zhil, kładąc się na ziemi i rozciągając na niej. - Jak mi się zachcę to sam wstanę...
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2018-08-20, 21:41   

Leżał dalej pod ścianą, łatając swoje rany, zerkając jak dwa androidy wycofują się przez portal. Posłanie za nimi zaklęcia może byłoby w dobrym guście a jednak...
Musi odszukać Langosa, a nie marnować siły na takie potyczki. Zerknął w bok, na Księżycowe Ostrze, które rozproszył powoli, żeby nie zmarnować już więcej aury, po czym uniósł łeb w stronę Zhilanga.
- Zhi, duma w buty. - zarządził, po czym zaczął się podnosić, by pokuśtykać do karabinu który podniósł z ziemi. - Jesteśmy tu by pomóc. Poza tym zaraz Dracart będzie na niebie, a on będzie miał wyjebane w kogo będzie pruł zaklęciami - zauważył zerkając na Kaia i skinął mu łbem by rozproszył łańcuchy.

- Słyszałem, że jest polowanie na smoki, widzieliście Langosa? - zagadnął stojąc dalej od nich, by nie zbierać się w ciasną grupkę, którą łatwiej spacyfikować jednym zaklęciem lub wybuchem...
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-08-20, 22:02   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Nikt nie widział Langosa. A przynajmniej nikt ci nie odpowiedział....
Zhilang obnażył kły, i znów zaparł się nogami i jeszcze łbem, próbował wstać, gdy Kai po prostu położył mu łapę na plecach i rozkuł go. Obły popatrzył na niego jednym okiem z wyrzutem, a potem podniósł się powoli.
- To wszystko... - Wydusił, patrząc na ciebie z otwartymi szeroko ślepiami. - To wszystko, co masz mi do powiedzenia?...

Kolejna eksplozja wstrząsnęła więzieniem tym razem zobaczyłeś wśród walących się murów ryczący pysk Dracarta, odbijający się po mieście i pewnie od kopuły świata.
Nieopodal was wylądował Aldo, niosąc na grzbiecie drżącego z zimna Minoriego. Odstawił go na ziemie i prostując się popatrzył na więzienny zamek.
- Źle to wygląda. - Mruknął. - Ktoś go będzie musiał położyć...
Obrócił powoli łeb, błyskając złotymi, tygrysimi ślepiami, patrząc to na ciebie, to na czarnego kota.
- Minori. - Powiedział poważnie. - Pomóż Soltheimowi. Chroń go, jeśli musisz.
Ślepia maga cienia otworzyły się szerzej.
- Aldo?!
- Jest ranny i szuka przyjaciół. - Powiedział, zerkając na zamek. - Chce się znowu z nim tłuc, ale teraz muszę mieć pewność... przeżyje. Walka z trupem jest mało angażująca. Mogę na ciebie liczyć?
Minori prychnął i podniósł się, poprawiając rękawice fartucha i ruszając w twoją stronę.
Aldo popatrzył na ciebie.
- Zahu... Idę na całość. Zabierz stąd kolegów.
Lediuno podszedł bliżej, przyglądając mu się uważnie.
- Z całym szacunkiem, ale nie masz szans. - Wypalił. - Najlepsi nasi zawodnicy walczyli z Dracartem. A ty... jesteś anveilem. Twoja moc jest mniejsza niż Minoriego, tyle mogę powiedzieć na pewno.
Aldo uśmiechnął się kątem pyska akurat w momencie, gdy jedna ze ścian murów upadła, a Dracart zaczął się wznosić w powietrze.
- No to chyba zginę, nie? - Wypalił.
Minori popatrzył na niego uważnie. Potem przeniósł spojrzenie na ciebie.
- Zahan, zbierz przyjaciół. - Powiedział śmiertelnie poważnie. - Idziemy. Już.
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2018-08-20, 22:32   

Zerknął na Zhilanga i pokiwał łbem przecząco.
- Nie, ale to nie czas ani miejsce na wyjaśnienia - odparł poważnie, doprowadzając swoje kolano do stanu używalności publicznej. Wówczas przyleciał Aldo z Minorim, na co wilk postawił wysoko uszy chwytając karabin pewniej. Słuchał wymiany zdań a na wzmiankę o tym, że Aldo pójdzie na całość, wilk przytaknął ponuro.
- Tylko wróć. Też liczę na rewanż - powiedział do tygrysa po czym rzucił pozostałym smokom chłodne spojrzenie. Uniósł jedną łapę i zakręcił wystawionym ku górze palcem.
- Ekipa zwijamy się! Trzymać od siebie sensowny dystans i oczy dookoła głowy. Szukamy Langosa, po drodze zgarniamy inne smoki - powiedział marszcząc brwi, by rozejrzeć się dookoła. Spróbował wyczuć Kahunę albo Ymaraama jeśli są gdzieś w okolicy i ruszyć w stronę jednego z nich, jeżeli nie wyczuł Langosa.
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-08-20, 23:02   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Zhilang patrzył na ciebie z góry, marszcząc jedną brew.
- Jesteście moimi więźniami. -Mruknął. -Zamierzam was doprowadzić do wieży Naraki. Postaram się was chronić, ale nie umierajcie, bo to punkty dla moich przeciwników.
Odwrócił się i ruszył naprzód, przyoblekając swoje ciało zielonymi łuskami, gęstymi i twardymi jak nefryt.
Zerknął jeszcze na Kaia i Lediuno.
- A gdy to wszystko się skończy... wracamy do zarzynania się nawzajem...
Ruszył przed siebie, zaraz za nim Kai, wymijając was i ruszając chodnikiem,, starając się trzymać z dala od reszty, rozglądając się po ulicach wytrzeszczonymi ślepiami.
Mimo pozornego spokoju, czułeś po więzi jego panikę i rozpacz.
Lediuno ruszył powoli za nim, unosząc wysoko tarczę.
Minori obejrzał się jeszcze za Aldo poczuliście na swoich grzbietach uderzenie wiatru. Potem czarny kot popatrzył za tobą.
- Dasz radę iść? - Zapytał.
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2018-08-21, 17:51   

Spojrzał z dołu na Zhilanga który powiedział, że są więźniami. Wilk nie wyglądał specjalnie na przekonanego a kiedy wyczuł słabą więź między nimi, oraz emocje kotłujące się w Zhilangu, poruszył lekko uszami. Obejrzał się jeszcze za Aldo marszcząc brwi. Zerknął na Minoriego i skinął tylko łbem.
- To nie pierwszy raz jak dostaje w płuco czy nogi... - mruknął wyciągając ku niemu łapę, by wyparować resztę wilgoci z jego futra. Obejrzał się za Zhilangiem po tym poruszając lekko uszami. - Mam nadzieję, że nie bierzesz tamtego zamrożenia za coś osobistego. Po prostu nie chciałem by Kai zginął... - mruknął cicho i obejrzał się jeszcze raz na Ganqou. W końcu jednak ruszył za Zhilangiem.
- Zhi... - mruknął. - Tu nie chodzi o punkty a o ilość upolowanych smoków - przypomniał ruszając za nim. - Możemy gdzieś się schronić, ale ktoś i tak upoluje inne smoki. Soltheima, Ymaraama, Dracarta... - wyliczał na palcach.
- Polują na nas wszystkich i przejdzie dalej ten, który upoluje najwięcej smoków. Wystarczy jeden... - ciągnął patrząc na jego plecy. - Ja i Kai szukamy Langosa, ale sami możemy nie dać rady - wskazał łapą na zdemolowane ściany budynków. - Im nas więcej, tym trudniej będzie na nas zapolować, bo jeden drugiego wyrwie z opresji.

- Zhi... Nie zjawiłem się wtedy na górze, bo za wszelką cenę chciałem uniknąć konfrontacji z Naraką - przyznał kładąc po sobie uszy. - Myślałem, że jeszcze mnie nie wywęszyła, ale wiedziała o mnie od początku. Nie chciałem Cię zostawić na lodzie, ale pakowanie się wprost w macki Naraki było wówczas jak wyrok gorszy od śmierci...
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-08-21, 19:12   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Minori patrzył na ciebie przez chwilę, jakby zastanawiał się, czy ma do czynienia z bezczelnością, głupotą czy po prostu zbierało ci się na żarty.
- Podobnie ty... że próbowałem zabić ciebie i twoich kumpli. - Rzucił, a potem ruszył przed siebie.

Zhilang tymczasem nie zwolnił, prąc naprzód jak wielka, zmęczona świnia, która padnie, gdy tylko się zatrzyma, a adrenalina spadnie we krwi.
Obrócił jednak łeb i rzucił na ciebie gadzim okiem. Słuchał, co masz do powiedzenia i zobaczyłeś, jak jego wzrok łagodnieje, nim odwrócił pysk, celując nim przed siebie, wyraźnie dumając przetrawiając wszystko, co właśnie usłyszał.
Gdy mówiłeś o smokach, zatrzymał się nagle, aż Minori na niego wpadł.
Odwrócił się w twoją stronę.
- Nie. - Powiedział poważnie. - To nie prawda. Dopóki jesteśmy w małej grupce, jesteśmy najbezpieczniejsi. Bo rozsądniej będzie zaatakować tych, którzy są sami. Jeżeli zbierzemy wszystkie smoki, staniemy się celem WSZYSTKICH pozostałych zawodników. Doskonale o tym wiesz.
Spojrzał ci w oczy.
- Po prostu chcesz ich uratować, prawda? - Powiedział, patrząc na ciebie uważnie.
Wypuścił powietrze przez nozdrza i rozejrzał się, marszcząc brew.
- Ostrzegałeś mnie przed przyjmowaniem pomocy od innych. - Rzucił. - A teraz chcesz, żebym im pomagał bezinteresownie. Nie mam wobec nich żadnego długu.
Zasępiony i zniesmaczony ruszył powoli przed siebie. To i tak lepiej niż wściekły.
- Ale wobec ciebie mam. Więc nie traćmy już czasu...

 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2018-08-21, 19:32   

Wilk słuchał Zhilanga uważnie a kiedy ten spojrzał mu w oczy, odpowiedział mu tym samym.
- Chce - przyznał poważnie, zaciskając pięści, mierząc go uważnym, zdeterminowanym spojrzeniem. W końcu pokryty zielonymi łuskami smok ruszył do przodu, na co wilk potruchtał za nim, idąc coraz pewniej, kuśtykając coraz mniej, trzymając pod ręką karabin. Kiedy Zhi wspomniał o długu, wilk poruszył lekko uszami.
- Dziękuje Zhi... - powiedział tylko chwytając broń pewniej. - Znajdźmy kogo się da, ale Langos ma priorytet - dodał cicho rozglądając się wokoło, starając się wyczuć otaczające dusze. - Umiesz wyczuć Ki? - zagadnął zerkając jeszcze na rybiego smoka.
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-08-21, 20:07   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


- Tak, jak na nie nadepnę. - Odparł Zhilang, gdy pytałeś go o Ki. - Lepiej daj Kaiowi karabin, przyda mu się jeszcze.
Kai tymczasem zatrzymał się i obrócił powoli w twoją stronę.
- Langos potrafi. - Powiedział powoli smok. Położył łapę na jednej ze ścian budynków i zostawił na nim runę Ki, która po chwili zaczęła zanikać.

Szliście dalej, a odgłosy walki powoli cichły. Walczących było mniej, zbierali siły, lub uciekali przed Dracartem oraz wirem powietrza, który zbierał się, by go zatrzymać.
Kai zostawiał znaki Ki, Zhilang powoli zwalniał. Tymczasem Lediuno wypadł z jednej z uliczek.
- Tutaj, znalazłem kogoś! - Zawołał.
Kai pognał pierwszy. Zhilang rozejrzał się niechętnie, kręcąc wąsami, jakby spodziewał się, że ktoś was usłyszy. Ostatecznie stanął na końcu uliczki, by do niej zajrzeć.
W ciasnej, schowanej i opustoszałej uliczce zobaczyliście skulone, nieruchome ciało w szarej bluzie z kapturem, spod którego wyglądały niebieskie pasma włosów.
Nie wyczuwałeś duszy. Nie widziałeś też jednak krwi ani obrażeń.
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2018-08-21, 20:13   

Na wzmiankę o karabinie, wilk przytaknął i podał broń Kaiowi, który i tak był średnio wprawny w posługiwaniu się nią. Świst powietrza i wycie wiatru walczyły z rykami lewiatana który unosił się na wielkich skrzydłach, podczas gdy oni przeczesywali ulicę wiecznie czarnego miasta...
Uszy przekręciły się w stronę Lediuno gdy ten zawołał ich. Podbiegł do wejścia uliczki a widząc tam ciało zdaje się należące do Ymaraama, zmarszczył brwi.
- Minori... - mruknął nie odrywając wzroku od ciała. - Spróbuj potraktować go Łamaczem Zaklęć. Wietrzę podpuchę... - mruknął unosząc łeb by rozejrzeć się dookoła. - Nie czuje ani krwi ani nie widzę jego duszy, a wśród zawodników nie ma innych Niebian ani istot znających się na arkanach dusz...
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-08-21, 20:31   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Minori uniósł łapy i machnął nimi gwałtownie, a z jednego z cieni wysunął się Łamacz zaklęć. Upiór zaczął przeczesywać teren i dopiero, gdy byliście pewni, że nie ma tu zaklęć, Kai podszedł bliżej powoli ze zmieszanym wyrazem pyska.
- Sprawdzę czy... nie ma run Ki. - Wymamrotał i ruszył powoli w stronę ciała.
Przykląkł przy nim i zaczął je przeszukiwać powoli, zwieszając ponuro łeb.
- Może trucizna? - Zasygerował Minori.
- Prawdopodobnie był na nie odporny. - Powiedział Lediuno, krzywiąc się i poprawiając okulary.
- Skąd wiesz?
Czarnowłosy zasępił się.
- Jesteśmy... z tego samego szczepu. Tak mi się wydaje. - Odpowiedział w końcu.
- Był mistrzem kamuflażu i zaginał czas. - Mruknął Minori, kręcąc łbem. - Może to nie jego trup? Może kogoś zabił zwłoki upodobnione do siebie?
- W takim razie jak zginął.
Kai tymczasem w milczeniu obserwował ciało. Oglądał je z każdej strony, obracał jakby szukał nakłuć. Ostatecznie wyprostował się i odsunął na wypadek, jakbyś sam chciał się przyjrzeć zwłokom.
Spojrzał w stronę jednej z odsłoniętych ulic. Słyszeliście wzmagający się wiatr.
- Musimy się pospieszyć. - Powiedział. - Burza jest coraz silniejsza...
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2018-08-21, 20:39   

Kiedy okazało się, że nie nie jest to pułapka, wilk wyszedł do przodu i uklęknął przed ciałem. Położył łapę na nim i odciągnął kaptur z głowy. Przyjrzał się ciału, czy aby na pewno nie ma tam jakiegoś wspomnienia jak w przypadku córki Arcymaga. Westchnął cicho i zaczął ściągać z niego bluzę by po chwili skupić się na zmniejszeniu go do kieszonkowych rozmiarów by wsadzić do kieszeni jego własnej bluzy. Nie wiadomo gdzie jest młody, ale nie zostawi jego ciała na pastwę losu. Może jeszcze uda się go odzyskać.
- Ruszajmy dalej... - mruknął ponuro wstając, by szybkim krokiem oddalać się od nacierającej nawałnicy.
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-08-21, 21:00   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Kai stał obok ciała Ymaraama, patrząc na ciebie z góry, jak ściągasz z niego bluzę i wkładasz ciało do kieszeni niemal troskliwie. Patrzył i powoli jego palce zaciskały się w pięści.
Podniosłeś się powoli, jednak Kai wciąż wstał w uliczce.
- Przykro mi... - Powiedział cicho, ledwie słyszalnie, ze wciąż spuszczonym łbem. W końcu jednak, gdy wszyscy opuścili uliczkę i zaczęli uciekać przed nawałnicą, wziął się w garść i podążył za wami pospiesznie.

Przed sobą wyczułeś zbliżające się dusze. Gdzieś po twojej prawej nadciągał Jolta, jednak przed wami szli z przeciwnego końca ulicy szli Alan, Hirsha, dwa androidy oraz Gustav - wielkiego robaka nawet widziałeś już z daleka. Byli tam jeszcze Karo, Rooney i Słagus, wyczuwałeś też drugą Ganqou.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10