Kraina Smoków Sha'aird Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Szybkie Menu   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Morskie turnie
Autor Wiadomość
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2014-09-01, 20:55   Morskie turnie

Skaliste, niezbyt przyjemne wzgórza przechodzące w klif przy samym morzu. W małych wyrwach w skale ma gniazda większość przybrzeżnego ptactwa. Woda u dołu, choć zwykle wygląda niewinnie, jest zdradziecka i sporo zwierząt jak i innych istot straciło tamż?ycie, a ich kości spoczywają na niezamieszkanym dnie.
 
 
 
Nira 


Rasa Smoka: Czarno-srebrny
Specjalizacja: Mag śmierci
Choroby: brak krążenia
Płeć: samica
Wysłany: 2018-02-28, 19:31   
   Czary/Techniki Walk: Strzała z kości, klatka z kości, ożywienie szkieletu


Czarna sylwetka zamajaczyła w oddali, by po chwili nabrać nieco wyraźniejszych kształtów. Czarny gad, o łuskach błyszczących w słońcu niczym srebro bijąc skrzydłami wylądował na skale. Duże skrzydła przytulił do boków. Łeb zwrócił w stronę lądu, wypatrując innych smoków na niebie, jednak bez rezultatów.

Nie mając nic ciekawszego do roboty udała się na niespieszną przechadzkę po klifie. W końcu poza innym smokiem nic nie mogło jej zagrozić.
_________________
Przedmioty: kościany kirys, ożywiony szkielet smoka
+ czar Nieumarły poplecznik
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-02-28, 19:54   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Zhilang siedział na jednej ze skał pod wysokim klifem.
Jakie dziwne uczucie, urodzić się w morskiej pianie, a jednocześnie nie czuć wody pod palcami.
Dziwaczny smok, zamknięty w stalowej muszli, która uratowała mu życie, zanurzał mechaniczne, szponiaste palce w słonej, spienionej wodzie przypływu. Dotykał jej, ale była jak iluzja. Była po prostu niczym, gdy nie można było jej prawdziwie dotknąć.
Przyglądał się chwilę kamieniom pod powierzchnią, ale ostatecznie wstał, potem uniósł się powoli w górę lekko jak balonik, pomimo braku skrzydeł, pomagając sobie dziwną, czerwono-niebieską magią, która go otaczała dziwną sferą.
Wzbił się powyżej klifu i zatrzymał, dostrzegając postać czarnego smoka na klifie. A czarny smok mógł zobaczyć Zhilanga.
Niecodzienny był to smok. Pokryty stalą zastępującą mu skórę. Jedynie jego zabliźniony pysk, przyjazny i miły, zdradzał to, czym i kim kiedyś był. W oczach tliło się coś dziwnego, jakby przestrach przed światem, tak wielkim i groźny, a jednocześnie jakaś zaskakująca niewinność.
Przez chwilę wisiał w powietrzu jak dziwny owad. Nie spodziewał się spotkać tu dziś kogokolwiek. Morze jednak nie byłoby taktownie odlecieć bez słowa.
- To twoje terytorium? - Zapytał. - Nie szukam kłopotów.


//Nira może się odwrócić i odejść kawałek, to postać zwana Zhilangiem odleci i przyleci ktoś inny, np Gefulte aka Schame :D//
 
 
Nira 


Rasa Smoka: Czarno-srebrny
Specjalizacja: Mag śmierci
Choroby: brak krążenia
Płeć: samica
Wysłany: 2018-02-28, 20:20   
   Czary/Techniki Walk: Strzała z kości, klatka z kości, ożywienie szkieletu


Odwróciła gwałtownie łeb słysząc głos. Napięte mięśnie zdradzały, że nie spodziewała się widoku... czym on właściwie jest.
Zmrużyła oczy w ciszy. Zlustrowała stworzenie z góry do dołu.
-Nie.
Obłok magii wokół stwora był intrygujący.
Odprężyła się nieco. Jeśli stworzenie będzie miało złe zamiary jej widoczne napięcie będzie tylko dodatkowo prowokować.
-Dawno mnie tu nie było, wiesz co dzieje się w Sha'aird? - zapytała.
_________________
Przedmioty: kościany kirys, ożywiony szkielet smoka
+ czar Nieumarły poplecznik
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-02-28, 20:52   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Widząc twoje zaskoczenie najwyraźniej źle cie zinterpretował. Obrócił łapy i zatoczył nimi koło, skupiając magie w łapię i opadając powoli na trawie.
- Wybacz, wychowywałem się z tym magicznym ustrojstwem. Czasami zapominam, jak dziwacznie to wygląda z boku.
Podrapał się po karku, rozglądając w około.
- Dobre pytanie. Szczerze, to dopiero co wróciłem do Sha, tak jak ty. Więc nie jestem dokładnie zorientowany. Wiem, że ktoś próbuję nas najechać. Znowu.
Odchrząknął. Rozmawianie z samicami nigdy nie było jego najmocniejszą stroną. Nie, żeby był nieśmiały, po prostu można było policzyć na palcach jednej trójpalczastej łapy wszystkie, jakie znał.
Może opowiedzieć jakąś anegdotkę? To chyba nie najgorszy pomysł. A może coś o sobie?
- Więc... skąd pochodzisz? Ja stąd, ale mogliśmy się minąć. W zasadzie obecnie mieszkam głęboko, głęboko pod ziemią i pilnuję, żeby nic stamtąd nie wylazło do was, więc... A teraz jestem na wakacjach. Trochę mnie do tego zmuszono.
Machnął łapą obojętnie.
- Jak chcesz, możemy się rozejrzeć i dowiedzieć więcej. Albo zająć się tym, co zwykle my smoki robimy dla zabawy, na przykład... zabić coś. Zdaje się, że wychodzi nam to całkiem nieźle.
 
 
Nira 


Rasa Smoka: Czarno-srebrny
Specjalizacja: Mag śmierci
Choroby: brak krążenia
Płeć: samica
Wysłany: 2018-02-28, 21:22   
   Czary/Techniki Walk: Strzała z kości, klatka z kości, ożywienie szkieletu


Uważnie przyglądała się gestom wykonywanym przez smoka.
Zakłopotanie. Na swój sposób urocze. Uśmiechnęła się nieco.
-Znowu? - uniosła brew.
-Sporo musiało mnie ominąć. - zaśmiała się nerwowo. 'Znowu'. W jakie bagno tym razem się pakuje?
-Skąd? Zza morza - powiedziała, odruchowo wskazując głową kierunek wielkiej wody.
-Ale okresowo pałętam się tu... Mam wątpliwe szczęście trafiać na 'ciekawe czasy'. A to wojny klanów, a to najazdy, jak wspomniałeś. Może to nie ja przynoszę pecha, tylko pech przynosi mnie.
-Co żyje w podziemiach? Ożywieńce? - zapytała, wyraźnie zaintrygowana.
_________________
Przedmioty: kościany kirys, ożywiony szkielet smoka
+ czar Nieumarły poplecznik
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-02-28, 21:46   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


- Zaczęło się od ludzi, potem pojawili się chyba... krillioni? Teraz próbuje nas podbić królowa podziemi. Chociaż "podbić" to chyba za duże słowo. Po prostu chyba lepiej się bawi tocząc z nami walki niż... no wiesz... siedząc pod ziemią z bandą trupów i demonów.
- Co żyje w podziemiach? - Ciągnął. - Hm... zdaje się, ze wszystko. Zdziwiłabyś się, jak tętni tam życiem. I nieżyciem. Mamy tam ślepe smoki... włochate, małe bestie, demony, nieumarłych, Niebian... dużo ruin... Kiedyś to było królestwo. Nazywano je Erathą. Podobno jednak jego mieszkańcy zrobili coś tak strasznego, że to królestwo zapadło się pod ziemię i to dosłownie. Mówię ci, dzicz.
Wzruszył barkami.
- Wybacz, jeśli gadam za dużo albo za szybko. Z reguły przychodzi mi zabić wszystkich, których spotykam. No wiesz... Mieszkanie pod ziemią... to nie jest fajne. Ale podziemni zrobiliby tutaj niezły bajzel, więc ktoś musi trzymać to całe tałatajstwo z daleka.
Zasępił się.
- Więc przyleciałaś zza moża? Nie bałaś się? No wiesz, jeden skurcz w skrzydle i... Nagle jesteś na środku wodnego pustkowia, znikąd pomocy. Na waszym miejscu latałbym na około.
Plasnął się łapą w pysk.
- Aj, ale wtopa. Jestem... Lang. Jak tobie na imię? Miło mi cię poznać.
 
 
Nira 


Rasa Smoka: Czarno-srebrny
Specjalizacja: Mag śmierci
Choroby: brak krążenia
Płeć: samica
Wysłany: 2018-02-28, 22:07   
   Czary/Techniki Walk: Strzała z kości, klatka z kości, ożywienie szkieletu


-Krillioni- powtórzyła za nim.
- Co to za stworzenia? - jej niewiedza była żenująca. Nie słyszała tej nazwy wcześniej. Musiało się to stać po tym, jak opuściła Sha'aird.
-Czyli wciąż trwają potyczki na powierzchni i pod nią? Ty walczyłeś z nimi? - zasypywała smoka gradem pytań. Sprawiał wrażenie maga. Ale ten pancerzyk....
-Nikt nie mówi o lataniu na przestrzał. Wolę podróżować nocą, a za dnia wypoczywać, sam pewnie wiesz, że widok smoka często powoduje wielki raban. Nic przyjemnego mieć na ogonie żądnych przygód lub krwi dwunogów - poprawiła skrzydła na grzbiecie - ale mogę wytrzymać długie loty. Duże skrzydła ,huehue, po tatusiu.
- Jestem Nira. Także mi miło -skinęła głową, wymieniając standardowe uprzejmości.
_________________
Przedmioty: kościany kirys, ożywiony szkielet smoka
+ czar Nieumarły poplecznik
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-02-28, 22:19   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


- Nie jestem specem, rozumiesz. Ale zdaje się, że ludzie stworzyli krilliony, mertalowe ludziki, żeby te im służyły. Ale one tak jakby uciekły. I trochę sobie uszczknęły ze smoczych ziem. W każdym razie to magiczne istoty z ciałami ze stali. Osiedlili się na południu, na pustkowiach należących niegdyś do smoczego klanu. Stalowych Szczęk? Potem część z nich chciała podbić smocze ziemię, część smoków chciała ich wygnać, ale wszystko jakoś rozeszło się po kościach. Smoki sobie żyją. Krillioni sobie... egzystują. Życie biegnie dalej. Tak czy inaczej... Gdyby nie oni, prawdopodobnie byłbym martwy.
Postukał się palcem w pierś.
- Ciągle mam serce, wątrobę i tak dalej. Ale Łapy, skóra... Gdy dostałem zaklęciem, nie było czego zbierać, Przez jakiś czas żyłem w płytkim akwarium, owinięty w bandaże. Ale dostałem od krillionów nowe łapy i nowe łuski. Nie są tak dobre jak stare, ale daję radę.
 
 
Nira 


Rasa Smoka: Czarno-srebrny
Specjalizacja: Mag śmierci
Choroby: brak krążenia
Płeć: samica
Wysłany: 2018-02-28, 22:31   
   Czary/Techniki Walk: Strzała z kości, klatka z kości, ożywienie szkieletu


Ludzkie twory. Prychnęła cicho. Jeśli ludzie stworzyli ich na swoje podobieństwo, te stworki pewnie same się prędzej czy później wytłuką.
-Jak ludzie wepchnęli do metalowej kukły.. jaźń?
Wlepiła wzrok w jego 'części'. O ile wcześniej byłoby to nachalne i nieuprzejme, tak teraz, gdy o tym mówił...
-Połatali Cię - bardziej stwierdziła, niż pytała. Smok musiał potężnie oberwać, sama nie stroniła od bitek i była celem różnych zaklęć, ale żadne z nich nie przerobiło jej na kupkę organów.
-Przejdźmy się - powiedziała i czekała aż Lang ruszy w jakimś konkretnym kierunku. Podreptała za nim.
-Ta magia... ona też jest połączona z maszynerią? Czy jesteś magiem?
_________________
Przedmioty: kościany kirys, ożywiony szkielet smoka
+ czar Nieumarły poplecznik
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-02-28, 23:08   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


- Nie jestem pewien, jak to zrobili. - Przyznał. - Może umieścili w tych metalowych ciałach jakieś magiczne istoty? Może stworzyli je tak, jak tworzy się żywiołaki? Wiem jedno, wydają się czymś więcej niż zwykłą maszynerią, sposób, w jaki funkcjonują... to nie jest sztuczna symulacja.
Spojrzał na ciebie odrobinę zaskoczony. Potem jednak podniósł się i potruchtał za tobą, rozglądając się.
- O nie, magia którą władam... nazywam ją Ki. - Wyjaśnił. - Ki to energia tkwiąca w każdej żywej istocie. Przy odpowiednim treningu, można tę energię w sobie rozwijać, zwiększać, a potem wyciągać na zewnątrz i wpływać nią na świat. To tak jak rzucić pocisk czystej magii. Bez tkania lodu, ognia, powietrza czy zniszczenie. Różnica jest taka, że Ki nie jest tak dotkliwa jak na przykład ogień, ale z drugiej strony są rzeczy mniej lub bardziej podatne na ogień. A Ki może wpływać na wszystko w jednakowym stopniu. Z reguły używam Ki do tworzenia silnych barier blokujących zaklęcia i obrażenia. Czasami zaplatam ją wokół przedmiotów, by nimi cisnąć, innym razem tworze z niej krąg, by uwięzić mojego wroga. Czasami Ki różni się w zależności od tego, kto jej używa, odzwierciedla naturę posiadacza Ki. Widziałem na przykład Ki, która działa jak choroba, niszczy organizm przeciwnika, wywołuje u niego zmęczenie. W nieodpowiednich rekach może być niebezpieczna. I jak każda magia ma też jedną, najpotężniejszą technikę.
Przekręcił lekko łeb.
- Moja Ki otacza troską tych, na których mi zależy. Chroni ich. Ale jeśli trzeba, odpędza zagrożenia.
 
 
Nira 


Rasa Smoka: Czarno-srebrny
Specjalizacja: Mag śmierci
Choroby: brak krążenia
Płeć: samica
Wysłany: 2018-03-01, 08:03   
   Czary/Techniki Walk: Strzała z kości, klatka z kości, ożywienie szkieletu


- O ile nie żywią do smoków urazy, chętnie sprawdzę co to za twory - powiedziała.
Wysłuchała jego wyjaśnienia. Czysta magia.
-A jaką naturę ma Twoja? Leczy? Niszczy? - zapytała. Sądząc po stanie smoka blokowanie zaklęć nie było jego najmocniejszą stroną, albo trafił na o wiele potężniejszego od siebie przeciwnika.
_________________
Przedmioty: kościany kirys, ożywiony szkielet smoka
+ czar Nieumarły poplecznik
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-03-01, 22:01   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


- Jeśli chcesz, mogę cię tam zabrać. Trochę odzwyczaiłem się od wakacji, więc i tak nie wiem, co ze sobą począć. - Przyznał.
Zasępił się na chwilę, marszcząc lekko nos.
- Całe życie wydawało mi się, że istnieje, żeby pomagać innym. - Przyznał. - Ale kiedy przyszedł moment próby, próbowałem ocalić zbyt wielu i zapłaciłem za to, biorąc na siebie całe niebezpieczeństwo. Z początku tego nie rozumiałem, a później... okazało się, że po prostu niszczenie jest dużo łatwiejsze niż ratowanie.
Pokręcił lekko łbem.
- Wmawiałem sobie, że ratuję innych... Ale tak na prawdę stałem się mistrzem mordowania. To właśnie robię. Zabijam tych, którzy odważą się spróbować przejść do tego świata. Nie tego chciałem. Ale sianie spustoszenia to jedyna rzecz, jaka mi wychodzi.
 
 
Nira 


Rasa Smoka: Czarno-srebrny
Specjalizacja: Mag śmierci
Choroby: brak krążenia
Płeć: samica
Wysłany: 2018-03-01, 22:14   
   Czary/Techniki Walk: Strzała z kości, klatka z kości, ożywienie szkieletu


-We dwójkę zawsze raźniej - powiedziała. Samiec zdawał się mieć większe rozeznanie w tych stworzeniach, więc z nim szanse na to, że zrobi coś nieodpowiedniego i będzie miała na karku armię wkurzonych czajników były mniejsze.
Uśmiechnęła się z odrobiną pobłażliwości.
-Niszczenie zawsze jest łatwiejsze. Utrzymanie czegoś w dobrym stanie lub żywego, nawet na przekór śmierci... to dopiero wymaga wysiłku.
-Spójrz na to z drugiej strony. Zabijając potwory z podziemi ratujesz żyjących na powierzchni.
Wykonała delikatny gest, niby przywołując coś z morza. Po dłuższej chwili z wód wyłoniły się rogi, a potem głowa... czaszka smoka. Ożywieniec wyszedł z odmętów. Pewnie bywał w lepszej kondycji, na żebrach miał zaplątane nieco glonów, między kolcami na grzbiecie wiły się morskie stworzenia.
Zwróciła łeb w stronę towarzysza.
-Nie musisz się go obawiać. Jest... kukłą. Bezwolną marionetką, którą w kupie trzyma zaklęcie. - kościany smok stanął obok 'wpatrując się' pustymi oczodołami w oba smoki.
-Będę musiała go gdzieś przechować, ale wolę mieć go w pobliżu, w razie potrzeby...
_________________
Przedmioty: kościany kirys, ożywiony szkielet smoka
+ czar Nieumarły poplecznik
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2018-03-02, 12:53   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Podążył za wzrokiem Niry i przez chwilę przyglądał się, jak z odmętów morza coś zaczyna się z wynurzać. Patrzył, stojąc obok Niry zupełnie odsłonięty, coś, na co większość smoków nie mogła sobie pozwolić na tych ziemiach.
Nagle uśmiechnął się lekko, odsłaniając szerokie zęby w gadzim uśmiechu.
- O Sol, myślałem, że... Och...
Gdy uzmysłowił sobie, z czym ma d czynienia, przyglądał się "Kukle" przez chwilę. Potrzedł do niej, zajrzał przez klatkę piersiową, wsunął do wnętrza palec. Potem wyprostował szyję, uniósł łapę pchnął kilka razy żuchwę truposza ku górze, kłapiąc jego szczęką.
- Kłap, kłap,. - Zamruczał Lang. - Powinnaś go złożyć w kosteczkęi nosić na plecach. Ja bym tak zrobił.
Popatrzył na Nirę.
- Może się przydać w trakcie wizyty w Tzekrillii. Chociaż wolałbym się na razie nie pokazywać w mieście krillionów. Może pomyślę w drodze nad jakimś kamuflażem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 9