Kraina Smoków Sha'aird Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Szybkie Menu   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Szczyt Yat'tahali
Autor Wiadomość
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2014-10-06, 01:03   Szczyt Yat'tahali
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Yat'tahali to szczyt górujący na paśmie gór Nual. Strome szare zbocza gór skutecznie zniechęcają podróżników do wspinaczki, pozwalając sięgnąć szczytu jeno tym którzy mogą podążać w przestworzach.

***


Schame z pewnym wysiłkiem wleciał na ten olbrzymi szczyt. Podróż była długa, przebiegała w mrozie i niskim ciśnieniu. Kilka razy na prawdę brakowało mu tlenu.
Wylądował z pewną ulgą na mniej stromych skałach i musiał przyznać - wygląd stąd był niepowtarzalny. obserwator ze szczytu widział niemal całe Sha'aird - od gór z odległą biblioteką przez lasy i łąki aż niemal po samo morze - albo wyobraźnia płatała mu figla, albo faktycznie gdzieś w oddali na horyzoncie widział fragment błękitnych wód! Widział duże, lekkie obłoki z góry, co zdarzało mu się rzadko. Chmury przelatywały nad krainą, powoli niczym okręty płynąc z wiatrem i rzucając cień na krainy, nad którymi akurat się znajdowały.
Odpoczywał tak chwilę, łapiąc górskie powietrze i leżąc na boku. Chłonął widoki, ale przecież nie po to tu przyszedł. Szukał Soltheima.
Podniósł się do pozycji siedzącej, wypiął pierś i wciągnął brzuch. Co prawda zdążył przetrawić obfity posiłek więc jego brzuch nie był już tak wypięty i ciążący jak wcześniej. Nie zmieniało to jednak faktu, że znów zaczął się zaokrąglać. W swoim własnym mniemaniu od zabiegu Rzeźbiarzy po prostu nabrał sylwetki, ale dla postronnego obserwatora było oczywiste, że przez dziewięć miesięcy utył i to znacznie. Ale kończyło się lato i nieubłaganie zbliżała się zima. więc w tym czasie z pewnością zgubi część przybranej wagi, może nawet większość.
Teraz jednak po prostu czekał z uformowanym niedawno brzuchem na szorstkiej skale.
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2014-10-06, 12:44   

Schame musiał przesiedzieć sporo czasu nim na horyzoncie pojawiła się sylwetka innego smoka.
Soltheim leciał nisko z jakiegoś powodu. Powód był prosty, by zachęcić ewentualną zasadzkę do ataku. Wciąż na niego polowano, a musiał pozbyć się pościgu, łowców, magów i całej tej bezmyślnej hołoty która uznała, że może dybać na jego życie.
Uniósł łeb wyżej by spojrzeć na górę którą zamieszkiwał. I coś się na niej pojawiło. Wzbił się więc wyżej by to sprawdzić - może jakaś balista lub machina sprowadzona przez łowców?
Gdy podleciał bliżej zauważył, że nie było to balista. Na szczęście lub i nie, był to Schame. Wzleciał więc wyżej i wylądował nieopodal pełniejszego smoka. Podszedł do niego powoli i skinął łbem.
- Podziwiasz widoki? - zapytał.
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2014-10-06, 15:40   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Skulił się na skalę niczym mały (?!) pierzasty ptaszek. I w sumie trochę tak wyglądał wśród ogromu góry. Na widok Sola nieco się rozpogodził, ale nie pozwolił sobie na zbyt ciepłe przywitanie. Był tu w poważnej sprawie.
- Witaj, Solu. - Rzekł. - Owszem, podziwiam, ale nie po to tu jestem... szukałem ciebie i liczyłem, że cię tu w końcu znajdę. Możemy chwilę porozmawiać?
Odchrząknął.
- Wiesz już o Zachodnim Pallasirze? Ludzkiej kolonii na ziemiach smoków? Obawiam się, że za bardzo urośli w siłę. Nie wiem, jakie mają wobec nas zamiary, ale nie wygląda to dobrze. W ciągu miesięcy porządnie się ufortyfikowali i wyszkolili zabójców smoków z łukami wielkimi jak... O tak.
Rozłożył przednie łapy szeroko uważając, żeby nie upaść.
- Kiedyś jeździec musiał się rozpędzić do pełnego galopu, by wbić w ciało smoka lance. Dziś strzelają nimi jak zwykłymi strzałami.
Podał srebrzystołuskiemu jeden z takich pocisków i pokazał miejsce, w którym się wbiła.
- Są jak przeklęte balisty. Przyznaję bez bicia. - Skrzywił się. - Atakowanie ich było głupotą. Ruszyłem na Zachodni Pallasir z Dracartem, chyba smoki mają silną potrzebę, by od czasu do czasu zniszczyć jakieś ludzkie siedlisko, ale tym razem zebraliśmy porządne bencki. To miasto mnie przeraża. Jest w nim coś niewłaściwego, coś dziwnego, co przyprawia mnie o gęsią skórkę. Poza tym zasiedlili nasze ziemie bez pytania i ciągle powiększają swoje miasto. Stwórca jeden wie, jak długo będą się tak rozrastać.
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2014-10-06, 16:35   

Schame przez chwilę faktycznie wyglądał jak skulony ptaszek. Ale może nie pierzasty, a... puszysty o. To słowo pasuje do niego.
Wyznanie Grubcia na temat Zachodniego Pallasiru, którego istnienie zdziwiło smoka - do tego stopnia, że uniósł wymownie brew i pokiwał łbem. Wysłuchał puszystego ptaszka i skrzywił się wyraźnie na rozmiar strzał zaprezentowany przez smoka. Z początku stwierdził, że coś mu się pomyliło i może faktycznie dostał z balisty. Ale gdy Schame podał jedną z strzał-lanc smok chwycił ją i zważył w łapach. Na ludzkie standardy była ciężka, zadziwiająco ciężka jak na coś czym można strzelać.
- To na pewno nie były balisty? Znaczy się nie wyglądają one jak klasyczne bełty, ale technika ludzi i dermaków prze do przodu, podobnie jak Krilliońska - powiedział zerkając na ranę smoka. Oddał mu pocisk ostrożnie. - I jesteś pewien, że nie były to krille? Człowiek miałby problem utrzymać to w rękach, a co dopiero strzelić - zauważył. Gdy wspomniał o Dracarcie, srebrny skrzywił się nieznacznie.
- Dracart... Czyli jeszcze gdzieś się tu plącze. Co jak co, ale on ma prostą taktykę. Zabijać. Zero polotu moim zdaniem. Ale jak rozumiem z miastem sobie nie poradził. A powinien. Szczególnie gdy zaczyna zabierać nam nasze ziemie. Co wiesz o tym mieście? - zapytał wprost. - Gdzie jest, jak jest duże, obronność, liczba mieszkańców, gatunki zamieszkujące? - zaczął wymieniać chcąc dowiedzieć się czegoś o strukturze miasta.
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2014-10-06, 18:11   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Wymamrotał coś rozzłoszczony.
- Wiem, co widziałem! - Rzucił stanowczo. - To nie były balisty, to byli ludzie!
Zawahał się jednak, gdy srebrny wspomniał o krillach. Zamrugał kilka razy i choć obrazy z bitwy były świeże, trudno było mu zebrać wszystko w jeden obraz.
- Cóż, to mogły być krille. - Przyznał. - Mieli zakryte całe ciała...
Zarzucił łbem.
- Nie. Nie, nie, oni mierzyli do mnie wcześniej z tych łuków, ale wtedy gorzej im to wychodziło. I wtedy to na pewno byli ludzie. Teraz jestem prawie pewien, że ci bardziej wprawieni strzelcy z niedawnej walki krwawili.
Odniósł pewne małe zwycięstwo. Sol dostrzegł, że skoro nawet Drac musiał zawrócić, to zagrożenie jest realne.
- Miasto znajduje się nad morzem, skryte w lesie pod drzewami we środkowo-wschodniej... mniej-więcej, części Sha'aird. Jest duże, nawet bardzo duże. Pamiętam Aedjebtis i Zachodni Pallasir jest zdecydowanie większe. Mój ogień i zaklęcia Dracarta wystarczyły, by zniszczyć najwyżej jedną z dzielnic miasta. Większość grodu nawet nie odczuła naszego ataku. Nie znam się na fortyfikacjach, ale mieszkańcy byli w stanie błyskawicznie postawić na stanowiska strzeleckie swoich zabójczych łuczników. Mają więc przygotowane specjalne budynki, może coś w rodzaju strażnic. Była też straż miejska, walcząca na lądzie, jacyś zwykli łucznicy oraz rycerze w srebrzystych zbrojach wyposażeni w ciężką broń i sieci, chyba. Wszystko działo się bardzo szybko...
Zamyślił sie na chwilę.
- Wydaje mi się, że mieszkańcy to głównie ludzie. Może kilku dermaków, ale szczerze, nie wzróciłem na nich szczególnej uwagi. Dowodzi nimi jedna staruszka, nawet sympatyczna... babka jakiegoś rodzaju księżniczki. ..
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2014-10-06, 18:25   

Gad westchnął cicho na fakt, że Schame szedł w zaparte. Puszysty smok nigdy nie należał do nad wyraz spostrzegawczych więc zakładał, że w swojej "żywiołowości" mógł coś przeinaczyć lub zobaczyć coś co chciał widzieć a nie było tam na prawdę. To się zdarza.
- Nie chce mi się wierzyć w ludzi strzelającymi z łuków czymś takim - odparł wskazując pyskiem na strzałę-lancę. Odwrócił od niej wzrok i spojrzał w stronę morza, wyraźnie myśląc nad czymś.
- Trochę kalibracji, ulepszeń, treningu i zaczęli lepiej strzelać - wzruszył skrzydłami. Na wieść, że jest to portowe miasto, smok parsknął cicho.
- Ha. To trochę ułatwia zadanie. Ale lepiej było by poznać najpierw przeciwnika od środka - powiedział i spojrzał na smoka uważnie. - Ja w humanoidalnej postaci jestem bardzo... unikatowy - skrzywił się i chwycił w palce pierścień.
- Ciebie raczej nie będą znali. Ubierzesz się jakoś sensownie, skoro bycie grubym oznacza zamożność, musisz zdobyć szlacheckie ubranie. Poszwendasz się po mieście, zobaczysz jak funkcjonuje, pożyjesz w nim kilka dni, posłuchasz plotek. Po prostu dowiesz się co i jak w nim funkcjonuje. Wtedy pomyślimy o strategii... - powiedział wyciągając łapę z pierścieniem między pazurami.
- Ale to maleństwo, wraca do mnie - przypomniał.
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2014-10-06, 18:43   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


- Uwierz mi! - Rzekł błagalnym tonem. - Od tego może zależeć los Sha'aird! Zapytaj... Dracarta...
Skrzywił się lekko.
- Albo lepiej nie, nie wiem, jakby się skończyła taka rozmowa...
Otworzył szerzej ślepia, widząc pierścień. Jego serce zaczęło walić jak szalone, jakby chciało wyskoczyć z piersi i poskarżyć się na złe traktowanie wysokim cholesterolem. Spojrzał na pierścień i poczuł w sobie wybuch radości.
Nie chodziło już nawet o sam fakt, że wszedł w posiadanie pierścienia. Soltheim bardzo mu w tym momencie zaufał. Niemal oderwał się od ziemi, wypinając dumnie pierś. Wziął pierścień ostrożnie.
- Nie zawiodę cię, przyjacielu! - Zapewnił, a potem objął smukłe ciało Sola przednimi łapami i ścisnął tak mocno, jak potrafił. Potem puścił go. - A i... szukam magów ziemi, bardzo aktywnie. - Skoro już mówimy o zaufaniu i powierzaniu ważnej misji, pomyślał w duchu.
Zasępił się.
- Wyruszę do Tzekrillii i kupię sobie jakieś schludne ubrania. - Zapewnił. - Jedynie leciutko nadszarpnę środki operacyjne, jakie mi dałeś. Nie mogę ruszyć goły do Pallasiru!
Potem spoważniał, skinął ci.
- Będą musieli zabrać mi ten pierścień siłą, bym go stracił. A nawet wtedy go odzyskam.
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2014-10-06, 18:56   

- Od jednego ludzkiego miasta? - zapytał unosząc brew. - Mam na głowie co najmniej cztery zagrożenia dla Sha'aird i są nimi Matuzalem, Chaos, Naraka i jednoczące się ludzkie królestwa. Anveili nie uważam za wielkie zagrożenie... - wyliczył i dał mu pierścień co Schame przyjął...
Entuzjastycznie.
Smok był kapkę zmieszany, przytulanie trwało jakby troszkę za długo i zaczął go lekko odpychać.
- No liczę na to wiesz? - spytał retorycznie gdy Schame przypomniał sobie o magach ziemi. Tak, na pewno się tym zajmuje. Bardzo intensywnie...
- Też tam się udaje - powiedział gdy wspomniał o Tzekrilli. - Muszę zabrać stamtąd kilka rzeczy i przenieść się gdzieś, gdzie nikt mnie nie znajdzie.
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Schame 


Rasa Smoka: tęczowo-biały
Specjalizacja: złodziej
Str: 15 (6)
Sta: 10 (5)
Agi: 30 (6)
Int: 13 (4)
HP: 685 (274)
Mana: 240 (120)
Kond: 225 (113)
Def: 25 (17)
MagDef: 29 (18)
Spi: 12 (4)
Choroby: głód
Płeć: piękna inaczej
Inne postacie: Ganqou, Perseusz
PC: 23
Wysłany: 2014-10-06, 19:06   
   Czary/Techniki Walk: Cienisty Sierp, Przywołanie Łamacza Zaklęć, Riposta, Cios w Plecy, Smok Stali


Gef zmartwił się lekko, gdy zacząłeś wymieniać mu swoje problemy. Pokręcił łbem.
- Aleś wdepnął, stary. Ale spokojnie. Obciążę cię, jak tylko się da. To znaczy: ODCIĄŻĘ. Będę twoimi oczami, uszami i zręcznymi paluszkami w Zachodnim Pallasirze. Więc jak? Lecimy?
Jeśli odpowiedź była twierdząca, wzbił się i poszybował na południe, ku Tzekrilli, Pierścień schował na razie w najbezpieczniejsze miejsce na świecie.
Pod łuskami.
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2014-10-06, 19:17   

- Paluszkami? - zerknął na palce Schame i zrobił niezadowoloną minę. Nie skomentował tego, jeszcze nie znalazłby słów które nie obraziły by smoka w jakimś stopniu.
- Tak lecimy - pokiwał łbem nerwowo po czym zeskoczył ze skał i skierował się do jedynego miasta które na niego nie poluje.
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2014-10-11, 16:27   

Smok ponownie przybył na szczyt Yat'tahali, tym razem samemu poszukując pewnego mieszkańca tych ziem. Wylądował na kamieniach i uniósł wysoko łeb szukając wzrokiem kształtu unoszącego się w powietrzu, czarnego smoka imieniem Dracart...
Musiał pomówić z nim na temat Zachodniego Pallasiru, miasta które ponoć wkroczyło na smocze ziemię bez słów ani pozwolenia...
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2014-10-11, 18:39   

Lot który miał służyć tylko rozpoznaniu terenów wokół jego nowego leża zamienił się w nieco dłuższą wyprawę. Ale nie narzekał, zwłaszcza gdy natknął się na dość ciekawą górę która wyglądała jak idealny punkt obserwacyjny.
Podleciał nieco bliżej niej i wtedy się zawiódł... szczyt był już zajęty, przez smoka który niezwykle przypominał mu Soltheima. Zmrużył nieco karmazynowe oczy i podleciał bliżej.
- Czyżbyś oszukał śmierć i powrócił do życia Soltheime? - zapytał z lekkim niedowierzaniem połączonym z rozbawieniem, badawczym wzrokiem przyglądając się jednocześnie znajomej jak i obcej formie srebrnego.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2014-10-11, 18:53   

Minęło trochę czasu i srebrny smok zaczął tracić nadzieję, że wypatrzy stąd czarnego lewiatana. Być może zaszył się gdzieś bliżej ziem jego dawnego klanu, a może podkulił ogon i uciekł lizać rany gdzieś gdzie czeka go obfitość zwierzyny i spokojny odpoczynek. Wstał i podszedł do krawędzi nie rozglądając się na boki i to był błąd - gdyby czarny postanowił zaatakować, miałby pierwszy celny strzał.
Uniósł łeb i spojrzał na metalowego gada. Odwrócił się do niego przodem, bardziej z przezorności niż uprzejmości - trudniej trafić gdy ma się mniejszą powierzchnie w którą można celować.

Srebrny jaszczur faktycznie przypominał Soltheima sprzed... upodlenia? Barwa łusek i błon była wręcz identyczna, podobnie jak szafirowe ślepia naznaczone złocistą obwódką wokół pionowych źrenic. Rozmiarem też się zgadzał, co było w nim inne, to jednak kościane wypustki na żuchwie tworzące swoistą bródkę zaś na jego grzbiecie znajdowała się nie jedna, a dwie pary skrzydeł o dziwnych, podobnych do owadzich błonach.

Spojrzał na Dracarta uważnie i uśmiechnął się kątem pyska.
- A po co miałbym oszukiwać śmierć? Ja się z nią dogaduje - wyszczerzył kły i wziął głębszy wdech, zadowolony z odpowiedzi. Ale przybył tu z innego powodu...
- Ale jak słyszałem, z ludźmi to się nie dogadujecie kiedy mnie nie ma. Co to się stało tam, w tym całym Zachodnim Pallasirze? - zapytał poważnie, przesuwając ogonem po ziemi.
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Dracart


Rasa Smoka: Demoniczny Smok
Specjalizacja: Mag Zniszczenia/Ognia
Str: 30 (17)
Sta: 25 (6)
Agi: 20 (15)
Int: 50 (38)
HP: 1230 (433)
Mana: 615 (420)
Kond: 260 (125)
Def: 20 (8)
MagDef: 25 (25)
Spi: 32 (11)
Płeć: Samiec
PC: 101
Wysłany: 2014-10-11, 19:10   

Wzmianka o Zachodnim Pallasirze spowodowała, że na jego pysk wypłyną grymas obrzydzenia. Miarowo uderzając skrzydłami by utrzymać się w miejscu, zmierzył Soltheima chłodnym spojrzeniem.
- Stało się to, że ludziom zostało dane zbyt wiele czasu na okopanie się - powiedział z echem chłodnego gniewu w głosie.
- Dobrze wybrali teren na osiedlenie się, to im trzeba oddać. Las potężnych sekwoi nie jest dla nas idealnym miejscem na potyczki z ciężkimi łucznikami - rzucił niechętnie przyznając ludziom punkt za rozsądny wybór miejsca na miasto. - Nie zrozum mnie źle, giną jak muchy, problem polega na tym, że jak much... są ruchliwi i ciężko w nich trafić pomiędzy tymi wszystkimi drzewami i budynkami - dopowiedział po chwili namysłu.
_________________
Przedmioty:

Czary: Ostrze Klęski, Oślepienie, Pocisk Zniszczenia, Trujące Kwiecie, Detonacja, Płonące Zwłoki, Zniszczenie, Ognista Tarcza, Niezwyciężone Słońce

Atrybuty i Zdolności Specjalne:

<><> Karta Postaci <><>
<><> Dracart w formie demona <><>
<><> Dracart w formie smoka <><>
 
 
Soltheim 


Rasa Smoka: Kto wie?
Specjalizacja: Mag Wody/Śmierci
Str: 37+8 (27)
Sta: 30 (12)
Agi: 40 (13)
Int: 45+5 (13)
HP: 905/905 (362/362)
Mana: 670/670 (223/223)
Kond: 285/285 (171/171)
Def: 29+11 (27)
MagDef: 40 (20)
Spi: 30 (10)
Płeć: Mężczyzna!
PC: 23
Wysłany: 2014-10-11, 19:17   

Wysłuchał rywala uważnie i skinął spokojnie łbem. Przygotowali się, wybrali miejsce w którym to oni dyktują warunki i zbierają żniwo. Dobrze, że obojgu udało się zbiec nim trafili do kopalni lub rzeźnika. Jednak irytacja Dracarta wprawiała go w dobry humor.
- Na pewno mają jakieś luki w obronie. Jaką taktykę walki przyjęliście? - zapytał poważnie. Wskazał łbem na skały niedaleko. - Siadaj. Mam czas by omówić sprawę a muszę wiedzieć co gdzie i jak. Gefulte jest bardzo wylewnym rozmówcą ale nie potrafi mówić o konkretach...
_________________
Karta Postaci ~*~ Smoczy Tłumacz

Zaklęcia: Lodowa Lanca, Lodowy Podmuch, Lodowy Sztylet, Fala Lodu, Objęcia Lodu, Wody Styksu, Zamrażająca Kula, Stworzenie Wody, Źródło Many, Przyzwanie Kości, Włócznia z Kości.
Style Walki: Smok Stali, Srebrna Aura.

Przedmioty: [Kościane Naramienniki], [Pierścień Magiczny], [Kostur Chaosu], [Pieczęć Oblivionu], [Wisior z Amestytem (+5 Def)], Księgi Inviris, Tom II i III.

Zdolności:
- Widzenie w ciemnościach,
- Zmysł zagrożenia,
- Ochrona przed osłabieniem (o 1 słabsze osłabienia atrybutów).


Avatar pochodzi z tej strony
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 9